Internet vs. prasa drukowana

Rozwój internetu wraz z innymi technologiami komunikacyjno-informacyjnymi, takimi jak komputery osobiste, czy telefony komórkowe, dostarczył elektronicznych alternatyw gazetom oraz materiałom drukowanym w ostatnich dekadach. Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych przebadali jak prasa drukowana doświadczała szybkiego rozwoju internetu w ostatnich latach, i jak zmieniał on światowy popyt na papierowe materiały drukowane.


Prasa drukowana kontra Internet

Nowe na rynku produkty mogą oddziaływać na popyt tych już istniejących na dwa sposoby: albo mogą redukować wielkość popytu wśród konsumentów za pomocą substytucji, czyli zastąpieniu produktów już występujących na rynku. Lub przeciwnie mogą przyczynić się do wzrostu wielkości popytu, jeśli nowo wchodzący produkt na rynek jest komplementarny do obecnego produktu.

>>CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Wpływ elektrowni wiatrowych na ptaki i nietoperze – nowy raport 2017.

Naukowcy z USA doszli do wniosku, że internet zredukował w ostatnich latach popyt na prasę drukowaną na całym świecie. Najsilniejszy efekt sieci WWW był w Stanach Zjednoczonych, gdzie naukowcy oszacowali, że konsumpcja na prasę drukowaną byłaby czterokrotnie wyższa, w sytuacji braku internetu. Odnośnie papieru drukarskiego oraz piśmienniczego, naukowcy znaleźli różne rezultaty dla różnych regionów. Na przykład, internet zredukował konsumpcję tych dwóch kategorii produktów w USA oraz krajach OECD, podczas gdy miał znikomy efekt w Azji i w krajach byłego Związku Radzieckiego. Z drugiej strony, Internet przyczynił się do zwiększenia konsumpcji wspomnianych produktów w Afryce i Ameryce Łacińskiej.

>>CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Orzeł przedni a amunicja ołowiana.

Maija Hujala z Finlandii dokonała bardzo zbliżone badania, w których odkryła, że wprowadzenie Internetu było odwrotnie proporcjonalne do konsumpcji papieru gazetowego. Doszła ona również do wniosku, że telefony komórkowe oraz komputery osobiste były pozytywnie skorelowane z konsumpcją prasy kolorowej oraz z papierem biurowym.

Moje osobiste zdania

Wyniki obu artykułów są bardzo interesujące. Szczerze, to myślałem wcześniej że wprowadzenie komputerów do naszego codziennego życia powinno zredukować konsumpcję papieru. I prawdopodobenie tak było, do momentu rozwoju drukarek osobistych, gdzie konsumpcja papieru rosła niemalże w tempie wykładniczym. Obecnie, wystarczy jedno kliknięcie, aby wydrukować setki bądź tysiące kopii wybranego dokumentu.  W zeszłym stuleciu, niestety osoby piszące na maszynach nie miały takiej funkcji.

>>CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Czyżby za globalnym ociepleniem stało Słońce?

Z przytoczonych artykułów naukowych, wynika, że internet w sposób znaczący jest substytutem prasy drukowanej, co ma sens. Właściwie, to nie pamiętam, kiedy kupiłem ostatnio jakąś gazetę. Większość czasu czytam z ekranu telefonu lub komputera, a gazeta ma u mnie tylko wzięcie kiedy odwiedzam miejsca bez internetu, a o takie coraz trudniej.

>>CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Las tropikalny znaleziony w Norwegii!!!

Osobiście pamiętam czasy, kiedy ludzie czytali na potęgę gazety w autobusach, pociągach, czy w metrze. Teraz, zauważam coraz częściej w środkach publicznego transportu, że jedyne powtarzające się gazety to te dystrybuowane za darmo (np. Metro). Dzięki rozwojowi technologii, tablety, telefony, czytniki e-book’ów coraz częściej pojawiają się w rękach czytelników, i ich popularność będzie jeszcze bardziej rosła w najbliższej przyszłości.

Nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że rozwój darmowego internetu w miejscach publicznych, będzie nie lada wyzwaniem dla przemysłu celulozowo-papierniczego w najbliższej przyszłości.


Źródła: Latta G., A.J. Plantiga, M.R. Sloggy. The effects of Internet use on global demand for paper products. Journal of Forestry, Volume 114, Number 4, July 2016, pp. 433-440(8)

Hujala, M. The role of information and communication technologies in paper consumption. International Journal of Business Information Systems (IJBIS), Vol. 7, No. 2, 2011

Dodaj komentarz