Nadleśniczy Nadleśnictwa Zamrzenica ogłasza nabór na stanowisko Podleśniczego – NIE APLIKUJ I TAK NIE MASZ SZANS!

Jesteś osobą młodą? Niedawno skończyłeś studia leśne i odbyłeś długo oczekiwany staż w Lasach Państwowych? Marzy Ci się stanowisko podleśniczego w Lasach Państwowych? Tak na początek oczywiście. To raczej i tak nie masz szans aby je dostać. Przynajmniej w Nadleśnictwie Zamrzenica (RDLP w Toruniu), gdzie Pan Nadleśniczy Sebastian Nowak życzy sobie, aby preferowany kandydat m.in miał „staż pracy min. 4 lata w leśnictwie (w terenie), preferowane doświadczenie z nadleśnictwa prowadzącego OHZ.” Trochę mnie to zastanowiło, gdyż oznacza to, że wybrany preferowany kandydat już musi być podleśniczym, aby dostał to stanowisko. W innym razie to stanowisko byłoby poniekąd degradacją ze stopnia leśniczego lub jak to w LP … Bóg tylko raczy wiedzieć kogo. Ale to jeszcze nie koniec listy życzeń i preferencji Pan Nadleśniczego. Czytajcie dalej…


Wymagania podstawowe…

Wymagania podstawowe (obligatoryjne) obejmują:

  1. Wykształcenie średnie leśne lub wyższe leśne.
  2. Spełnienie wymogów określonych w art. 45 ust. 2 ustawy z dnia 28 września 1991 roku o lasach (Dz. U. z 2020 r., poz. 6), które mówią o:
  1. jest obywatelem polskim; – tak jak wcześniej to komentowałem, że jest to zwyczajnie głupi zapis, bo dlaczego niby ktoś z zagranicy nie może pracować dla dobra firmy Lasy Państwowe
  2. ukończyła 21 lat; – dyskryminacja osób z wykształceniem średnim, bo kończą je mając jakieś 19 lat
  3. ma pełnię praw cywilnych i obywatelskich
  4. posiada odpowiednie kwalifikacje zawodowe
  5. cieszy się nienaganną opinią;
  6. zatrudniona jest w pełnym wymiarze czasu pracy; – aplikuje do pracy, to po co ma być zatrudniona już w pełnym wymiarze czasu pracy aby spełnić ten wymóg?
  7. posiada odpowiedni stan zdrowia; – słowo „odpowiedni” jest moim zdaniem ciut subiektywne
  8. nie była karana sądownie za przestępstwo z chęci zysku lub z innych niskich pobudek.

Wymagania preferowane (fakultatywne)…hmmm…

1. Wykształcenie wyższe leśne. – czyli nie średnie, a jednak wyższe.
2. Zdany egzamin do Służby Leśnej. – czyli osoba po stażu. Wyklucza to jednocześni osoby bez polskiego obywatelstwa i vice versa.
3. Posiadanie prawa jazdy kategorii B oraz możliwość dysponowania w trakcie trwania umowy o pracę na stanowisku Podleśniczego samochodem, który będzie również wykorzystywany do celów służbowych. – własny samochód? Myślę, że nie zawsze młody człowiek ma „możliwość dysponowania…samochodem”.
4. Wykształcenie związane z gospodarką łowiecką – tutaj chodzi chyba o kursy PZŁ lub studia podyplomowe takiej jak np. Gospodarka Łowiecka i Ochrona Zwierzyny
5. Staż pracy min. 4 lata w leśnictwie (w terenie), preferowane doświadczenie z nadleśnictwa prowadzącego OHZ. – nie wiem, czy ktoś mając min. 4 lata pracy w leśnictwie w terenie chciałby aplikować na stanowisko… podleśniczego. Bardziej moim skromnym zdaniem pasuje to na opis leśniczego. Ale preferencje zawsze mogą być 🙂
6. Uprawnienia łowieckie (minimum 4 lata) i selekcjonerskie.
7. Dobra znajomość zagadnień z zakresu łowiectwa. – chyba to się pokrywa z punktem 4.
8. Umiejętność obsługi Systemu Informatycznego Lasów Państwowych (SILP, BO, SILPWeb).
9. Umiejętność samodzielnej organizacji pracy oraz analitycznego myślenia.
10. Znajomość języka angielskiego na poziomie co najmniej B1 z uwzględnieniem języka łowieckiego. – wysokie preferencje, ale jak na kogoś kto będzie obsługiwał polowania dewizowe to raczej must have.
11. Umiejętność pracy w zespole.

Idealny kandydat

Ja sobie wyobrażam tego idealnego kandydata tak:

Polak z dziada pradziada, młody leśnik, mężczyzna bądź kobieta przed trzydziestką, zapalony/a myśliwy/a, w dodatku selekcjoner/ka, umiejący/a jeździć brawurowo własnym samochodem cinquecento po lesie i mieście. Ma min. 4 lata stażu pracy w leśnictwie, więc nie wczoraj zdał/a egzamin do Służby Leśnej i kariera chyba mu/jej się nie do końca potoczyła tak jak trzeba bo znów będzie chciał/a zająć stanowisko … podleśniczego. Mówi biegle po angielsku przed, w trakcie i po spożyciu. Nie karany, nie opluty, w „odpowiednim” stanie zdrowia, może trochę odmóżdżony na skutek używania SILPu. Innymi słowy młody człowiek w wieku 30 lat z 40 letnim doświadczeniem. Myślę, że Pan Nadleśniczy mógłby mi pomóc wpisując od razu imię i nazwisko upragnionego kandydata od razu tutaj ……………………………………………………..

CAŁA OFERTA PRACY DOSTĘPNA TUTAJ: Nabór na stanowisko podleśniczego 

Jedna myśl na temat “Nadleśniczy Nadleśnictwa Zamrzenica ogłasza nabór na stanowisko Podleśniczego – NIE APLIKUJ I TAK NIE MASZ SZANS!

  1. Kurcze bez urazy ale o ile w przypadku LP jest masa rzeczy do których można się przyczepić to tutaj ciut artykuł trąci narzekaniem dla narzekania. To nie był czasem jakiś nabór wewnętrzny? Bo chyba tylko tak szło by wyjaśnić wymagania dot. Stażu pracy. A że na stanowisko podleśniczego to może rozwiązanie zamiast okresu próbnego albo z perspektywą zastąpienia jakiegoś leśniczego bliskiego emerytury?

    Co do wymagania dot. Prawka i własnego samochodu… nie czarujmy się, to jest robota w której samochód to mus, chociażby po to aby do pracy dojechać. Nawet stażyście bez samochodu jest mega ciężko jeśli nadleśnictwo lub leśnictwo nie jest położone blisko miejsca zamieszkania lub w dobrze skomunikowanym miejscu (a zwykle tak jest).

    No i też przesada z tym brakiem perspektyw na pracę chociaż na pewno trudniej dostać robotę tylko po średniej bo to zwykle oznacza pracę w terenie na którą jest najwięcej chętnych. U mnie w nadleśnictwie jest dość wielu młodych leśniczych/podleśniczych i 2 chyba po samej po średniej (aczkolwiek na zaocznych studiach) No ale chyba się w takim razie da? Fakt, wymagania czasami są wyrwane z kosmosu jak się czyta oferty ale z drugiej strony wolę jak pracodawcą ma wymagania niż jak zatrudnia „swojaczków” więc ja tam bym powiedział, że krok w ciut lepszą stronę w tym temacie nastąpił, przynajmniej w rejonach skąd pochodzę bo nie wiem jaki panuje mental w innych miejscach.

Dodaj komentarz