Dęby

Dęby dla katedry Notre-Dame de Paris.

Dęby dla katedry Notre-Dame de Paris.

Pisaliśmy już na Monitorze leśnym na ten temat, podając przykład z francuskich lasów publicznych l’ONF https://www.onf.fr/+/a76 ale myślę że warto powrócić do niego w świetle atmosfery histerii antywyrębowej która tworzy się w kraju i uderza w leśników, a która moim zdaniem jest przykładem na zajmowanie ekstremalnych pozycji w dyskusjach leśno-przyrodniczych.

Wyrąb wyrębowi nie jest równy i te francuskie dęby są dobrym przykładem na wyrąb, który, moim zdaniem, powinien być zaakceptowany przez rozsądnego przyrodnika.

Warto przypomnieć artykuł z Le Monde sprzed dwu lat.

„Oświadczając we wtorek 16 kwietnia (2019) we France Info, że konstrukcje więźby dachowej katedry Notre-Dame w Paryżu nie mogą zostać odtworzone identycznie, ponieważ „nie mamy już na naszym terytorium drzew takich rozmiarów jak te ścięte w XIII wieku, które wtedy stanowiły tzw. las pierwotny”, wiceprezes Heritage Foundation Bertrand de Feydeau, zdaniem fachowców leśnych , po prostu się mylił.

Od Ministerstwa Rolnictwa, odpowiedzialnego za politykę leśną, po Krajowy Urząd Leśny (l’ONF) i specjalistów od projektów rekultywacyjnych, wszyscy byli zgodni: lasy francuskie, jedne z najważniejszych w Europie, zwłaszcza jeżeli chodzi o gatunki liściaste i w szczególności o dęby,  są absolutnie zdolne do dostarczenia surowca na odbudowę katedry.

„Nasze lasy dostarczają każdego roku nieco ponad 2 miliony metrów sześciennych dęba dla celów użytkowych, w tym 800.000 m3 na konstrukcje budowlane, meble, parkiety, sklejka, bednarstwo itp.

Zapotrzebowanie związane z odbudową Notre-Dame szacuje się na około 1500 m3, co oznacza że trzeba wyciąć od około 3000 m3 do 4000 m3 a taka ilość to tylko 0,5% naszego rocznego pozyskania surowca użytkowego, wyjaśnia Aymeric Albert, kierownik działu sprzedaży drewna w l’ONF.

To tyle, jeśli chodzi o ilość.

Z jakością też nie byłoby problemu.  Według Aymeric Albert większość z tych dębów osiągnęła wiek od 120 do 150 lat i rozmiary niezbędne do wykorzystania w konstrukcjach dachowych. Najstarsze z naszych dębów, osiągające wiek 450 lat znajdują się w lasach Tronçay ( Allier) i Bercé (Sarthe), są posadzone w czasach panowania Ludwika XIV i jego ministra skarbu Colberta.

Aymeric Albert dodaje: „Dla więźby dachowej, która z definicji jest ukryta, nie jest konieczne posiadanie wyjątkowej jakości, mogą więc być sęki w drewnie, co nie jest możliwe w przypadku podłóg czy beczek.”

Dla autora Dictionnaire des cathédrales (Gisserot Editions, 2018), Mathieu Lours, istnieje historyczny związek pomiędzy tym szlachetnym materiałem a konstrukcjami dużych budynków: „Dąb pozwalał na konstrukcje sklepień drewnianych o wysokości dwunastu do piętnastu metrów i był bardzo praktycznym surowcem”. Był również drzewem symbolicznym, królewskim, drzewem pod którym zasiadał Św. Ludwik (Ludwik IX, król Francji 1226-1270).

Mathieu Lours dodaje też że wiele katedr zniszczonych przez pożary lub wojny, np. w Chartres, Nantes, Reims, Rouen, Soissons, Noyon itp. zostało odbudowanych jednak przy pomocy betonu i stali.

-Mamy dzisiaj możliwości w zakresie zasobów surowcowych, mamy drewno, umiejętności techniczne i środki finansowe, mówi Marie Dupuis Courtes, dyrektor Maison Dupuis, firmy z Normandii, specjalizującej się w pokryciach dachowych i konstrukcjach szkieletowych przy renowacji zabytków. To potrwa jednak dłużej niż 5 lat. (Te 5 lat to deklaracja prezydenta Emmanuela Macrona – TC)

Jeśli chodzi o sprzeciw organizacji ekologicznych, które szybko sprzeciwiły się wycinaniu prastarych lasów, nie należy go przeceniać.

Adeline Favrel, koordynator sieci Forest we France Nature Environment (FNE), mówi: „3.000 m3 – 4.000 m3, których potrzebowalibyśmy, to nic w porównaniu z 60 mln m3 pozyskania rocznego. (Autorka tego twierdzenia ma chyba na myśli całkowite pozyskanie drewna, łącznie z departamentami zamorskimi. Te francuskie wynosiło w roku 2019 około 38 mln m3 i utrzymuje się dalej w podobnych granicach. Poniższy link daje interesującą statystykę za rok 2019 https://agreste.agriculture.gouv.fr/agreste-web/download/publication/publie/Chd2012/cd2020-12_Bois%20et%20sciagesV2.pdf  – TC). Mamy duże możliwości dotyczące zasobów leśnych, zwłaszcza gatunków liściastych.

-Odbudowa katedry przy pomocy materiału, który gromadził węgiel już 150 lat i będzie dalej go zachowywał, jest najlepszym ekologicznym i klimatycznym rozwiązaniem, dodaje.

Tak mówili przyrodnicy w roku 2019. Dwa lata później , kilka dni po ogłoszeniu przez minister kultury, panią Roselyne Bachelot decyzji o odbudowie katedry przy pomocy 1000 dębów w wieku ponad 100 lat, petycja podpisana przez 41.530 osób skarży się na „aberrację”, którą w ich oczach reprezentują takie cięcia.

Petycję skierowano do ministra ds. transformacji ekologicznej pani Barbary Pompili, żądając przerwania projektu.

Pani minister kultury, Roselyne Bachelot, przewidując kontrowersje, odpowiedziała już ewentualnym krytykom projektu z lasu narodowego Bercé (Sarthe), gdzie symbolicznie ścięto pierwszy dąb: „Las jest zagospodarowany, a cięcia w zaplanowano wcześniej. Nie ma tutaj grabieży czy piractwa, nie ma amputacji dziedzictwa narodowego, powiedziała”. https://www.onf.fr/+/a76

O użyciu drewna zamiast betonu i stali zadecydowała w lipcu ubiegłego roku komisja dziedzictwa narodowego i architektury, Commission nationale du patrimoine et de l’architecture i decyzja została zaakceptowana przez prezydenta Emmanuela Macrona.

Niektórzy komentatorzy ubolewają dzisiaj nad „odruchem Dogmatix” Francuzów, podpisujących petycję, w nawiązaniu do komiksów Asterix, w których pies Dogmatix płacze za każdym razem, gdy jego pan Obelix ścina drzewo.

L’Office national des forêts, l’ONF, zarządzający francuskimi lasami publicznymi, odrzuca w odniesieniu do pozyskania drewna określenie, znane również z kraju, a mianowicie  „rzeź” (abattage) i mówi o zbiorach (récolte).

-Pozyskujemy 2 mln m3 surowca dębowego rocznie  a przyrasta go nam co roku 3 mln m3. https://www.google.se/amp/s/amp.lepoint.fr/2417419

Poniższe wideo pokazuje podobne pozyskanie w lasach prywatnych w gminie Vineuil-Saint-Firmin, w departamencie Oise, w regionen Hauts-de-France w północnej Francji.

https://www.facebook.com/tv5mondeofficiel/videos/262597925336694/

Tekst:

„Trzeba sporej fantazji aby wyobrazić sobie, że kiedyś te dęby będą częścią nowej konstrukcji Notre-Dame de Paris. Znalezienie doskonałego drzewa można porównać do znalezienia igły w stogu siana.

Ten nie pasuje, tamten jest za krzywy. Idealny pień musi mieć długość 10-12 m aby być wybranym do ścięcia przez drwala.

Ten ma średnicę ponad 1m i nadaje się do obróbki w tartaku. (Mowa o średnicy, ale być może wybierający leśnik ma na myśli pierśnicę – TC)

Każdy z leśników ma swoje narzędzie, cechówkę (poinçon). Przybicie sfałszowanej cechówki można porównać do fałszowania pieniędzy i w średniowieczu podlegało karze długoletnich prac karnych.

Dopiero po ścięciu drzewa można dokładnie określić jego wiek, to ma 120 słoi rocznych.

W przeciwieństwie do tego co wielu sądzi, ścięcie takiego ponad 100-letniego drzewa nie ma wpływu na las. Pod takim drzewem rośnie już odnowienie.

Ponad 1000 podobnych drzew będzie pozyskane w lasach prywatnych i publicznych, aby móc zabezpieczyć odbudowę Notre-Dame de Paris.

Nie ma żadnych problemów ze znalezieniem tej ilości i każdy właściciel lasu oddaje swoje drzewa na odbudowę katedry za darmo.

W tartaku kłody dębowe są sortowane według wymiarów i jakości. Są one korowane i przerzynane według schematu dotyczącego planu odbudowy a następnie leżą i są przesuszane ponad rok czasu.”

Zdjęcie: Le point

6 myśli na temat “Dęby dla katedry Notre-Dame de Paris.

  1. W chrześcijaństwie mówi się, że grzechy i dobre uczynki po śmierci duszy idą na WAGĘ i ten bilans „wagowy” kieruje duszę jakby wg prawa fizyki do miejsca odpowiadającej tej GĘSTOŚCI(wagi). Inni twierdzą, że jest trochę inaczej gdyż to dusza przez dobre i złe uczynki osiąga GĘSTOŚĆ, która prowadzi ją do właściwego środowiska po śmierci. W sumie chodzi o to samo, tylko inaczej jest to wypowiedziane.
    No to taki DĄB na krokwie do KATEDRY Notre – Dame de Paris, podarowany przez prywatnego właściciela lasu, podczas ważenia na tej NAJWAŻNIEJSZEJ WADZE ucieszy DUSZĘ OFIARODAWCY 🙂 .

  2. W sumie ciekawe jakimi motywami kierują się ofiarodawcy tych drzew bo powodów może być wiele np. religijne, patriotyczne, wizerunkowe, a pewnie jest ich jeszcze więcej – ciekawie byłoby przeprowadzić taką ankietę. Nie mniej myślę ,że powodów może być tak dużo jak ludzi.

  3. „Nie mniej myślę ,że powodów może być tak dużo jak ludzi.”
    Za wyjątkiem ekologów oczywiście 🙂
    Pamiętam kawał z „Góralem” co deklarował na zebraniu, że dla PARTII mógłby ofiarować konia ale owieczki to już NIE ! Spytali wiec dlaczego ???, a on odpowiedział, że owieczkę ma, a konia nie 🙂
    Czy uważasz Robert Zając, że ofiarodawców DĘBU we Francji jest tak dużo, że trzeba kogoś podkupić, by zechcieli go przyjąć lub rozstrzyga to maszyna losująca ?????

  4. Taka mobilizacja na rzecz Notre-Dame de Paris jest bezprecendensowa. W jednym z artykułów przeczytałem wypowiedź właściciela 700 ha lasu w departamencie Allier, w środkowej Francji, Xaviera de Montlaura: Katedra jest dla nas symbolem, kwestią dziedzictwa, również religii, a odbudowa poczuciem solidarności.
    Tutaj bym dodał solidarności tych Francuzów, którzy nie są dotknięci chorobą wielokulturowości, nieznaną na szczęście w Polsce. We Francji, z wieloma terrorystycznymi atakami islamizmu, symbol Notre-Dame jest istotny.
    A podchodząc bardziej przyziemnie do darów drzew, to myślę że takie wzięcie udziału w odbudowie katedry, na pewno nie zaszkodzi obrazowi właściciela lasu i jego posiadłości.

  5. Odniosę się w tym wpisie do powyższych komentarzy i pytań.
    1. Nie uważam ,że ofiarodawcy mają jakieś złe motywy, bo to nie jest racjonalne wytłumaczenie ich zachowania. Człowiek tak po prostu tak nie działa. Dobrowolne ofiary są zawsze składane z pobudek idealistycznych choć oczywiście same pobudki mogą być różne – zależy od systemu wartości i wierzeń które dany człowiek wyznaje. Nie mniej jako ludzie mamy też cechę typową dla plemion tzn. łatwo przypisujemy złe motywy grupom ludzi których nie lubimy. Jest to naturalne, ale niebezpieczne bo prowadzi do polaryzowania ludzi i prowadzenia „świętej” wojny. Podobny mechanizm miały dawne wojny religijne w Europie. Mnie zainteresowały właśnie motywacje tych ludzi, co wyjaśnił pan Tadeusz w poprzednim poście, za co dziękuję.
    2. Dobrze pojęta ochrona przyrody (w tym przypadku rekomendacje odnośnie odstąpienia od wycinki) powinna być oparta na faktach aby nie podejmować błędnych, emocjonalnych decyzji, które na dłuższą metę bardziej szkodzą sprawie niż jej pomagają. Nie każda gorliwość jest dobra dla sprawy o którą się zabiega. Zresztą ten sam mechanizm działa w wielu innych dziedzinach życia i raczej ta historia powinna nas pouczać by nie wypowiadać się przed zbadaniem sprawy. W końcu nawet z punktu widzenia ochrony przyrody nie każda wycinka jest zła.
    3. Bardzo podoba mi się racjonalny i spokojny ton argumentowania Autora polegający na przytaczaniu liczb i sprawdzalnych faktów i tłumaczeniu swojego stanowiska, zamiast modnego obecnie „orania” oponentów, które zupełnie niepotrzebnie polaryzuje ludzi.

  6. Motorem odbudowy katedry Notre – Dame de Paris w sposób zgodny z poprzednim stanem jest wiara Francuzów.
    Tak zwana OPINIA PUBLICZNA okazała się na tyle silna, że zdecydowano się spełnić te żądanie.
    PIJAR , czyli ochrona wizerunku przed jego utratą spowodował zgodę na taką odbudowę.
    Dalej to idzie już prosto, bo nawet sprzedawca KEBABA może puścić oko do wierzących Francuzów, przez podarowanie np KLOCA DĘBOWEGO, bo mu zależy, by kupowali u niego KEBABA.
    Polityk zaś zrobi fotę z KLOCEM jeśli wyliczy , że w ten sposób zyska więcej głosów 🙂

Dodaj komentarz