Modrzew - zapomniany europejczyk.

Modrzew – zapomniany europejczyk. Część pierwsza.

Modrzew – zapomniany europejczyk. Część pierwsza.

Tak w każdym razie określa go Skogsaktuellt w swoim artykule http://www.skogsaktuellt.se/artikel/54977/den-bortglomda-europn.html

Zapomniany w Szwecji ze względu na złą sławę jaką stworzył mu naukowiec Gunnar Schotte w roku 1917 swoim raportem o modrzewiu w Szwecji. (Nawiasem mówiąc Szwecja jest jednym z nielicznych krajów europejskich w których w latach 1914-1918 oraz 1939-1945 prowadzono badania naukowe na podobne tematy i ja osobiście nie uważam tego za naukowy plus).

Raport opisywał oddziaływanie grzyba Lachnellula willkommii na modrzew europejski Larix decidua ale w sposób błędny jak twierdzi dzisiejszy ekspert od prób i plantacji modrzewiowych Christer Karlsson.
Lachnellula powoduje rak modrzewia (to szwedzka nazwa – lärkkräfta) ale w Szwecji niemal wyłącznie modrzewia pochodzącego z Alp którego wysadzano na początku XX wieku w pobliżu szwedzkiego południowego wybrzeża Bałtyku. Natomiast modrzew pochodzący ze Słowacji, Czech i Polski i sadzony w Szwecji południowej oraz środkowej, wewnątrz kraju, nie wykazuje odznak tej choroby.

Modrzew europejski jest rzadkim w Szwecji gatunkiem drzewa, mimo iż rośnie zdecydowanie szybciej niż sosna czy świerk na terenach do wysokości Szwecji środkowej i mimo jakości swojego drewna bogatego w twardziel.

Przyczyn jego słabej popularności jest kilka, mówi Christer Karlsson. Ta największa to niemożliwość sprzedania większej ilości surowca modrzewiowego dla przemysłu papierniczego, drewna pochodzącego z trzebieży ale dodaje on, otwiera się teraz rynek na drewno energetyczne. Jako surowiec tartaczny jest modrzew drewnem bardzo poszukiwanym ale dla jego właściciela trudno przychodzi znaleźć w pobliżu tartak chcący go przetrzeć. Ilości surowca modrzewiowego są na rynku szwedzkim małe i rozproszone, tak że duże tartaki nie są nim zainteresowane i, mówi Christer, dopiero jak któryś z większych koncernów leśnych zacznie uprawiać modrzewia na większą skalę to stworzy to dobry rynek za powiedzmy 50 lat.

W Szwecji gatunkiem rodzimym, jeżeli chodzi o modrzewia jest tylko Larix sibirica, rosnący w północnej Skandynawii już od 9.000 lat i ten modrzew, czasem dzielony pomiędzy syberyjski i rosyjski (Larix sukaczewii) jest jedynym rosnącym w Szwecji północnej.
Natomiast w Szwecji południowej i środkowej sadzi się hybrydę pomiędzy modrzewiem europejskim Larix decidua a japońskim Larix leptolepis (kaempferi), zwaną Larix x eurolepis.

Hybryda powstaje na plantacji w Maglehem, w południowej Szwecji, w sposób w zasadzie w nieskomplikowany. Drzewo matka (albo ojciec) modrzew japoński otoczone jest przez dziewięć drzew modrzewia europejskiego i poprzez zbieranie szyszek z modrzewia japońskiego zakłada się że zostały one zapylone przez modrzew europejski. Takich grup jest kilkanaście.
Plantacja w Maglehem jest jedyną w Szwecji produkującą hybrydy modrzewia dla Szwecji południowej i rosną one na ogół dobrze na tych terenach.

Natomiast w przypadku Szwecji środkowej i północnej przeprowadza Christer Karlsson oraz Lars Karlman próby z hybrydami modrzewiowym w Siljanfors, Dalarna, w tzw. parku próbnym należącym do SLU, Sveriges Lantbruksuniversitet.
Piszą o nich tutaj:
https://www.slu.se/globalassets/ew/ew-centrala/forskn/popvet-dok/faktaskog/faktaskog15/faktaskog_14_2015.pdf 
„Rezultaty prób wskazują na modrzewia europejskiego jako interesujący gatunek drzewny dla Szwecji, w każdym razie do wysokości 64 stopni N. Biorąc pod uwagę zdolność przeżycia, wzrost i strzelistość strzały drzewa najlepszą okazała się proweniencja Krvavec Słowenii oraz Nödebo z Danii. Proweniencje z Sudetów i Tatr miały lepszy przyrost ale miały, zwłaszcza na zboczach północnych, wykrzywione strzały drzew. W ich przypadku istnieją jednak duże możliwości dalszego uszlachetnienia genetycznego.
Praktyczna gospodarka leśna ma duże możliwości wyboru najlepszych drzew bo z zasadzonej ilości 3.000 sztuk sadzonek modrzewia na ha pozostaje do stadium drewna tartacznego około 300 drzew na ha.
Odporność modrzewia na mrozy, strzelistość strzały i owocowanie powinny być dalej badane.
W żadnej z prób nie stwierdzono ataków grzyba Lachnellula.”

Interesującym tekstem na temat drewna modrzewiowego jest praca naukowa Stefana Carlberga o rynku na to drewno w Szwecji, praca aktualna bo z kwietnia 2017 roku.

http://lnu.diva-portal.org/smash/get/diva2:1110156/FULLTEXT01.pdf

Mimo sporego doświadczenia szwedzkiej gospodarki leśnej na temat modrzewia i mimo publikowania prac na temat wartości drewna modrzewiowego pozostał i pozostaje modrzew gatunkiem dosyć w Szwecji nietypowym.
Po przejściu w roku 2005 huraganu Gudrun w Szwecji południowej przeznaczyło państwo środki finansowe, piszę o tym w Szwedzkie doświadczenia z huraganem Gudrun. Część druga. na odnowienie 91.000 ha dotkniętych lasów. Na tej powierzchni zasadzono 4% modrzewia, 4% sosny a pozostałe 92% odnowiono znów świerkiem z małym dodatkiem gatunków liściastych.
Według danych statystycznych (Riksskogstaxeringen) z roku 2014 znajdowało się w szwedzkich lasach 1,4 mln m3 modrzewia, ściślej mówiąc modrzewia europejskiego, japońskiego, syberyjskiego oraz odmian hybrydowych.
Za wyjątkiem modrzewia syberyjskiego pozostałe odmiany są gatunkami obcymi i ich wprowadzanie do upraw leśnych ograniczone jest ścisłymi przepisami.

Szwedzka podstawowa populacja modrzewia do celów jego uszlachetnienia składa się z 200 plus drzew klonów. Dalej dochodzą plantacje nasienne modrzewia głównie syberyjskiego w ilości około 1000 plus drzew klonów. Ta ilość jest wystarczająca, uważa Stefan Carlberg.

Modrzew syberyjski Larix sibirica jest w Szwecji gatunkiem rodzimym i ma sporo plusów w stosunku do hybryd, m.in. gęściejsze drewno, bardziej odporne na grzyby na glebach słabszych, ma bardziej proste strzały oraz większą odporność na mrozy.
Certyfikat FSC akceptuje modrzew i jego użycie do wypełnienia luk po huraganie w lasach świerkowych ale jest, przynajmniej tutaj w Szwecji, przeciwny tworzeniu jednolitych lasów modrzewiowych.
Las mieszany, świerkowo-modrzewiowy, ma w Szwecji północnej duże walory rekreacyjne z uwagi na swe barwy, wiosenno-jesienne.
Przyrost masy modrzewia syberyjskiego jest większy o 10-40% od świerka a wiek rębności od 55-70 lat. Jako gatunek iglasty jest on uważany za znacznie odporniejszy na huragany niż świerk lub sosna, z uwagi utratę igieł zimą.

Modrzew hybryda Larix x eurolepis, europejsko-japoński jako gatunek obcy wymaga specjalnego zezwolenia Skogsstyrelsen na odnowienia o powierzchni powyżej 0,5 ha.
Wiek rębności wynosi 35-50 lat i już w wieku 35 lat osiąga Larix x eurolepis maksymalną zdolność przyrostu.
Właściwości drewna są lepsze niż u sosny czy świerka. Ciężar właściwy jest o 25% większy niż u świerka. Udział twardzieli jest zdecydowanie wyższy niż u sosny i świerka.
Jest to gatunek nadający się doskonale jako gatunek osłonowy do zasadzen buka czy dębu i takie próby robiono tutaj w Szwecji. Rekomendowane są częste czyszczenia, co 5 lat, ponieważ rośnie on bardzo szybko.

Te wszystkie ogólne informacje na pewno znane są polskiemu leśnikowi, natomiast znacznie bardziej interesujące może być opis szwedzkiego rynku krajowego na drewno modrzewiowe i przez to porównanie go z rynkiem polskim.

I o tym napiszę w drugiej części.


Zdjęcie: naturskyddsforeningen

 

 

 

Dodaj komentarz