Stare życie i przeszłość lasu, wersja Lasy Państwowe, część druga.

Stare życie i przeszłość lasu, wersja Lasy Państwowe, część druga.

Stare życie i przeszłość lasu w wersji Lasy Państwowe, część druga.

Dodatkowe działania w leśnictwie mające na celu wychwycenie i magazynowanie JDW (Jednostek Dwutlenku Węgla) to nie tylko tworzenie LSW (Leśnych Składów Wielofunkcyjnych) opisanych tutaj Stare życie i przeszłość lasu w wersji Lasy Państwowe, część pierwsza.

To również albo przede wszystkim i znów cytuję tutaj Zarządzenie nr. 2 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 17 stycznia 2017, dodatkowe działania w leśnictwie, czyli w lasach w terenie. http://bip.lasy.gov.pl/pl/bip/uregulowania_wewnetrzne

„Do działań dodatkowych w leśnictwie należy w szczególności zaliczać:

1) zmianę ścieżki pielęgnowania lasu i jego użytkowania przedrębnego w celu zwiększenia przyrostu bieżącego drewna w drzewostanach głównych;

2) zmianę wieku wymiany generacyjnej lasu;

3) zwiększenie powierzchni wydzieleń leśnych, w których w ramach odnawiania lasu lub wprowadzania podszytów: a) sadzenie oraz podsadzanie leśnej roślinności drzewiastej i krzewiastej jest zastępowane inicjowaniem samosiewu lub siewem nasion, b) sadzenie jest prowadzone w sposób zapewniający możliwie największe ograniczenia zjawiska naruszania struktury wierzchnich warstw gleby;

4) zmianę metody użytkowania rębnego lasu poprzez zastąpienie planowanego użytkowania lasu z użyciem:
a) rębni zupełnych na rębnie złożone, b) rębni złożonych na inne rębnie złożone, charakteryzujące się bardziej wydłużonym czasem trwania drzewostanu macierzystego, c) rębni zupełnych lub rębni złożonych na użytkowanie ciągłe lasu;

5) zadrzewienia gruntów zajętych pod obiekty infrastruktury leśnej oraz zmniejszanie areału tych gruntów poprzez przeznaczanie pod uprawy leśne;

6) zmniejszanie areału szkółek leśnych, w których produkcja sadzonek jest prowadzona na odkrytych powierzchniach, na rzecz szkółek podokapowych oraz na rzecz pozyskiwania sadzonek leśnej roślinności drzewiastej i krzewiastej z nalotów;

7) zwiększanie powierzchni objętej wprowadzaniem podszytów;
8) ograniczanie lub powstrzymywanie procesu trwającego rozpadu drzewostanów na dużych areałach wskutek choroby łańcuchowej lasu lub innych czynników, w szczególności poprzez zaplanowanie przebudowy lub zmianę realizowanych projektów przebudowy tych lasów, przy czym o efekcie dodatkowości wnioskuje się tu na podstawie zmiany linii trendu tego procesu w następstwie działań dodatkowych;

9) zwiększanie skuteczności odnawiania lasu poprzez zmniejszanie zakresu prac w zakresie poprawek i uzupełnień;

10) zmianę sposobu ochrony lasu przed szkodami od zwierzyny, innymi czynnikami biotycznymi oraz abiotycznymi;”

Uff, sporo, szczególnie dla nie leśnika a jest to tylko lista wstępna.

Na powierzchniach z takimi dodatkowymi działaniami pojawią się taksatorzy leśni i celem ich prac będzie obliczenie początkowej (startowej) szacunkowej zawartości węgla pracując zgodnie lub według najbardziej aktualnej (według stanu na 1 stycznia 2017 r.) wersji modelu kanadyjskiego http://www.nrcan.gc.ca/forests/climate-change/carbon-accounting/13107

Oraz następnie obliczenie JDW (Jednostek Dwutlenku Węgla) poprzez m.in. zastosowanie wzoru
(1) ∆C = (Ck2 – Cp2) – (Ck1 – Cp1),
który wyraźnie określa i podkreśla znaczenie dla lasu i lasów arkanów tzw. sztuk leśnych.
Albo statystycznych… Sam już nie wiem…
Ale komu przydatnych? Lasowi czy człowiekowi?

Przydatnych na pewno sztuce taksacji leśnej i to osobiście mnie cieszy bo ustawi moim zdaniem polskie metody urządzania lasu w czołówce światowej.

W swoim wystąpieniu na ubiegłorocznej naradzie w Kielcach, cytowanym ma początku części pierwszej tego blogu oparł się Konrad Tomaszewski na dokumencie pod nazwą w jego klasycznym dyrektorskim stylu: „Zarys krajowego pilotażowego systemu handlu jednostkami pochłoniętej emisji CO2 przez lasy”, dokumencie będącym chyba tajnym bo nie do odnalezienia na sieci. I w nim powiedział, cytuję:

„Wbrew dyletanckich, dość powszechnym poglądom, trwale zrównoważona gospodarka leśna nie stanowi samoistnego źródła efektów dodatkowości w leśnictwie, jeżeli traktować las jako naturalny zbiornik węgla organicznego. Wręcz przeciwnie największy efekt dodatkowości jest związany z tzw. modelem granicznym.”

Pojawił się czy objawił się nam tutaj nagle „model graniczny” jako przeciwstawienie dla TZW gospodarki leśnej.

Co charakteryzuje ten model graniczny MG gospodarki leśnej?

„Model graniczny” to wymienione powyżej 10 punktów dodatkowych działań w leśnictwie .

Albo aktualna katastrofa ekologiczna, czyli działanie kornika w Puszczy Białowieskiej i związane z tym aktualne działania TZW gospodarki leśnej na terenie Puszczy.

Albo i tutaj mamy wytłumaczenie dlaczego polscy leśnicy nagle pokochali model kanadyjski do obliczania CO2, katastrofa z Mountain Pine Beetle w Kanadzie na powierzchni aż 20.307.538 ha (2016), nie do ogarnięcia dla leśnika europejskiego.

Badania prowadzone, jak pisze we wspomnianym Zarysie Dyrektor Generalny, na terenie prywatnej stacji badawczej Prof. Jana Szyszko, wskazują że bardzo istotny i szybki efekt dodatkowości prac leśnych z punktu widzenia wychwytywania CO2, ma, oprócz wspomnianych powyżej punktów 1) i 2) zmiana systemu odnawiania lasu, a konkretnie odstąpienie od odnawiania bez osłony drzewostanu macierzystego.

Jest to oświadczenie rewolucyjne, bo rozumiane może być tylko jako zaprzestanie zrębów zupełnych w polskiej gospodarce leśnej.

I stawia prywatną działalność badawczą Prof. Jana Szyszko w wyraźnej opozycji do działalności Min. Jana Szyszko.

Co dowodzi że Polityk Jan Szyszko potrafi doskonale godzić swoje prywatne życie i zawodowe obowiązki.

Zarządzenie nr. 2 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 17 stycznia 2017 może więc wydawać się czystą manną z nieba dla ruchów ochrony środowiska i przyrody w Polsce.
Konrad Tomaszewski precyzuje w tych 10 punktach założenia gospodarki leśnej przyjaznej pochłanianiu i magazynowaniu CO2 a równocześnie przyjaznej zachowaniu środowiska i przyrody.

Ale zanalizujmy kilka z tych punktów.

1) wzrost przyrostu bieżącego drewna w zależności od użytkowania przedrębnego – co to oznacza? Silniejsze czy słabsze trzebieże? A może żadnych? Argumentów za i przeciw nie brakuje, ale wszystkie oznaczają wzrost pozyskania w lasach o wieku do 80 lat.

2) Zmiana wieku wymiany generacyjnej lasu – jaki ładny termin z zakresu sztuk leśnych, prawda? Ale czy wzrost czy obniżenie wieku? Bo najwięcej CO2 pochłaniają drzewa w średnim wieku czyli do 80 lat. Czyli wymiana lasu po 80 latach, powszechna już np. w Szwecji, gdzie co prawda termin „model graniczny” jest na razie nieznany. Albo tylko inaczej interpretowany?

3) Zwiększenie powierzchni odnowień poprzez samosiew, siew, bez przygotowania mechanicznego gleby. Sprawa jasna z punktu wydzielania się CO2 z gleby leśnej, ale czy jasna z punktu widzenia odnowienia lasu? Polska to przecież nie Amazonia, las należy odnowić i sadzenie jest bezsprzecznie najbardziej efektywną metodą takiego odnowienia.

4) Przejście ze zrębów zupełnych na użytkowanie ciągłe lasu – to sympatyczne założenie ale w warunkach wzrastającego z roku na rok pozyskania, założenie zupełnie nierealne. Niemniej jednak należy docenić że Dyrektor Generalny przeczytał Sekretne życie drzew bo takiemu przejściu poświecił Peter Wohlleben sporo stron w swojej książce. Peter Wohlleben po „Sekretnym życiu drzew”

Ale wątpię aby Dyrektor Generalny miał na myśli kilkusetletni wiek wymiany generacyjnej lasu jako dodatkowe działanie w leśnictwie, związane z produkcją i magazynowaniem JDW.

Ale kto wie…To przecież polityk który wie że za dwa lata może przyjść inny polityk…

I tak dalej z kolejnymi punktami.

Przyznając się do bycia dyletantem, tym cytowanym przez Dyrektora Generalnego, mam jednak wątpliwą przyjemność dyletanckiego wychwycenia pewnych nielogiczności w rozumowaniu Dyrektora.

Przedstawiając listę dodatkowych działań w leśnictwie, listę opartą na PLGW , LSW oraz JDW, zdefiniował zarazem Dyrektor swoją idealną gospodarkę leśną, zrzucając przy okazji z tronu, panującą od ćwierć wieku trwałą, zrównoważoną, wielofunkcyjną TZW gospodarkę leśną.
Bo jeżeli nie przyczynia się ona do dodatkowego wiązania gazów cieplarnianych oraz nie ma akceptacji ze strony ruchów ochrony środowiska i przyrody, to jaka jest jej rola? Poza oczywiście zyskiem ze sprzedaży drewna, istotnym w każdym razie?

I na jakiej podstawie powstanie, obowiązujący od 2018, kodeks dobrych praktyk leśnych, jeżeli odrzucimy TZW gospodarkę leśną?
Czy na podstawie „modelu granicznego” MG gospodarki leśnej?
Jaka jest realna wartość TZW gospodarki leśnej, skoro znacznie lepsza jest PLGW – LSW – JDW a zwłaszcza MG gospodarka leśna?
To kilka wątpliwości nasuwających się od razu w stosunku do PLGW.

Powie ktoś że nie ma się czym przejmować bo Państwowe Leśne Gospodarstwa Węglowe, PLGW, to tylko, jak na razie, wydzielone powierzchnie w kilkudziesięciu polskich nadleśnictwach.

Że jest to czysto polityczne zamierzenie po to aby polscy politycy mogli się pochwalić swoim projektem na COP w roku 2018, odbywającym się w Polsce.

Że chodzi przede wszystkim o znalezienie furtek wyjścia z obowiązujących układów międzynarodowych, z zobowiązań w UE i ETS.

Że chodzi o szczytną, dla Lasów Państwowych, misję ratowania polskiej energetyki i gospodarki opartej o węgiel.

Ale przy okazji takiej polityki wzmacniana jest rola państwowej jednostki organizacyjnej Lasy Państwowe jako jedynej zarządzającej lasami państwowymi.

Rośnie też znaczenie aktualnej organizacji administracji leśnej w forsowaniu aktualnej gospodarki energetycznej Polski.

Wzrośnie również ilość urzędników w administracji leśnej bo w każdym nadleśnictwie, wyznaczonym do celów PLGW powstanie stanowisko zastępcy nadleśniczego do spraw rozwoju stojącego na czele działu do spraw projektów rozwojowych, komunikacji i ochrony przyrody.

Prawda jaki rozwój Lasów Państwowych w kierunku nowości i przyszłości? Ale czego? Siebie czy kraju? I jaki, poza biurokratycznym?

No i niezależnie od takich czy innych modeli obliczania pochłaniania i magazynowania CO2, smogu w Polsce nie ubywa, a wręcz przeciwnie.
Efekty widzimy tutaj https://www.transportenvironment.org/sites/te/files/publications/2017_03_EU_Climate_Leader_Board_policy_brief_final.pdf  i jak w takiej sytuacji ocenić pozytywnie inicjatywy Jana Szyszko i Konrada Tomaszewskiego?

Dlaczego tytuł „Stare życie i przeszłość lasu w wersji Lasy Państwowe”?
Bo „Nowe życie i przyszłość lasu” opisałem tutaj Nowe życie i przyszłość lasu.
I administracyjno-biurokratyczne przedsięwzięcia Jana Szyszko i Konrada Tomaszewskiego nowością i przyszłością lasu na pewno nie są.


Zdjęcie: su.se

Dodaj komentarz