Pożary

Pożary lasów w zachodnich stanach USA – powtórka z Twittera i klimatu.

Pożary lasów w zachodnich stanach USA – powtórka z Twittera i klimatu.

W poniedziałek 14 września, prezydent Donald Trump odwiedził Kalifornię, prześladowaną pożarami od kilku tygodni. Spotkał się tam z szefami służb ratowniczych, odwiedził też stolicę stanu Sacramento oraz McClellan Park, służący za bazę wykonawczą i centrum walki z pożarami.

Dzień wcześniej, na spotkaniu z wyborcami w stanie Nevada, zasugerował on winę federalnej służby leśnej w prowadzeniu gospodarki leśnej sprzyjającej pożarom lasu w stanach Kalifornia, Oregon i Waszyngton.

Miesiąc wcześniej, na spotkaniu w Pensylwanii, był bardziej konkretny w podobnych oskarżeniach mówiąc:

„They’re starting again in California. I said, you gotta clean your floors, you gotta clean your forests — there are many, many years of leaves and broken trees and they’re like, like, so flammable, you touch them and it goes up. Maybe we’re just going to have to make them pay for it because they don’t listen to us.”

„Znów zaczęło się w Kalifornii. Powiedziałem im że muszą czyścić swoje lasy, jest tam wiele łatwopalnych i połamanych drzew, gromadzących się od lat. Może będziemy musieli po prostu zmusić ich do zapłacenia za to, ponieważ nas nie słuchają ”. „Wyczyść swoją podłogę” takim określeniem opisuje prezydent Trump swoją taktykę walki z pożarami na terenach leśnych.

Identyczne słowa padły z jego ust przed dwoma laty i identyczna jest dzisiejsza reakcja na pożary tegoroczne.

Przypominam część, tą amerykańską, naszego tekstu sprzed dwu lat.

„Zdanie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, wyrażone przez niego jak zwykle na Twitter i dotyczące pożarów w Kalifornii.

„California wildfires are being magnified & made so much worse by the bad environmental laws which aren’t allowing massive amounts of readily available water to be properly utilized. It is being diverted into the Pacific Ocean. Must also tree clear to stop fire from spreading!”

Słowa na Twitter Prezydenta Donalda Trumpa są jak zwykle wieloznaczne i Rzecznik Kalifornijskiego Departamentu Leśnictwa i Ochrony Przeciwpożarowej Scott McLean odmówił agencji Reutera skomentowania słów Trumpa. Zapewnił tylko, że strażakom nie brakuje wody, by walczyć z płomieniami. Jest to cytat z artykułu w prasie polskiej.

Na ten temat a zwłaszcza braku wody do gaszenia pożarów w Kalifornii wypowiedziało się wielu fachowców, również jak zwykle mających odmienne zdanie od Prezydenta.

„Donald Trump nie wie o czym mówi” to powtarzające się zdanie choćby w poniższym artykule.

Wieloznaczność wypowiedzi Prezydenta polega też na podważaniu prawodawstwa ochrony przyrody w stanie Kalifornia przy równoczesnym nawoływaniu do wycinania drzew, co w interpretacji przyrodników oznacza déforestation czyli wylesianie.

Wycinanie drzew jest naturalnym sposobem walki z pożarami poprzez tworzenie sieci dróg zaporowych ale słowa Donalda Trumpa stwarzają wrażenie że ustawodawstwo ochrony przyrody w Kalifornii jest winne powstania sytuacji ze schnącymi drzewami ułatwiającymi gwałtowne rozszerzanie się pożaru w Kalifornii.

Twitter w wykonaniu Prezydenta USA jest interesującą bronią i narzędziem w jego agresywnej działalności politycznej.

Pożary w stanie Kalifornia są winą stanowego ustawodawstwa jak i urzędników ochrony przyrody w tym stanie, ewentualnie również winą gospodarki leśnej (federalnej) pozostawiającej martwe drzewa w lesie ale zupełnie nie są winą jego administracji federalnej, która przecież zerwała z porozumieniem klimatycznym Paryż 2015 no i nie winą, o ile można tak napisać, ocieplenia klimatu na kuli ziemskiej.

Prezydent jak zwykle koncentruje się w swoim krótkim Twitter (gdzie mu tam do 280 znaków…) na wybranym szczególe, nie dbając o całość problemu, szczególe niekiedy prawdziwym, choć niezupełnie zrozumiałym, jak z tymi drzewami ale zupełnie nie oddającym prawdziwego obrazu sytuacji.”

No i wypada przypomnieć jeszcze inny tekst sprzed dwu lat, bo być może, prezydent Trump znów pochwali leśników z innych krajów i wybierze np. polskich? Tego im nie życzę ale na wszelki wypadek przypominam reakcję tych fińskich, chwalonych za grabienie lasu.

W pożarach wzdłuż zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych zginęło już 33 osoby a tylko w stanie Oregon 500.000 osób opuściło swoje domy, uciekając przed nimi.

Ciężar walki spoczywa na gubernatorach stanowych, natomiast prezydent jest zajęty wyborami i krytykuje, zwłaszcza demokratów, takich jak gubernator Kalifornii Gavin Newsom oraz Oregonu Kate Brown.

Obydwaj twierdzą że prezydent Trump lekceważy problem z ociepleniem klimatu, nazywając go otwarcie człowiekiem negującym zmiany klimatyczne.

Gavin Newson mówi: Nie mam czasu dla takich ludzi. Nasze doświadczenie, nasze oczy, mówią co innego.

Przy gaszeniu pożarów w trzech stanach zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych pracuje już ponad 16.000 strażaków, również z innych stanów, jak np. z Teksasu.

Pytanie dlaczego pożary w Kalifornii wybuchają co roku, jest interesujące i logiczne do postawienia. Bo „znów zaczęło się w Kalifornii” jak powiedział Prezydent Donald Trump i może miał w tym przynajmniej nieco racji? Ale czy taka sama racja dotyczy stanu Oregon i Waszyngton?

Spróbuję odpowiedzieć w następnym tekście. 

Zdjęcie: oregonlive

4 myśli na temat “Pożary lasów w zachodnich stanach USA – powtórka z Twittera i klimatu.

  1. Ciekawy jestem Tadeusz Ciura czy dociekają na rzecz przebudowy tamtejszych lasów na MNIEJ PALNE ?
    Czy w ogóle taki temat w dyskusjach występuje ??????
    Ostatnio zbierałem borowiki 🙂
    Górka przedzielona drogą i po obu stronach inny las choć siedlisko takie same. Po obu stronach ilość borowików porównywalna ale na stronie gdzie występuje grab jest jednak chłodniej i borowiki nie są robaczywe.
    Może Kanada powinna się zgłosić do jakiegoś GRZYBIARZA, by coś im doradził ? 🙂

  2. W zasadzie nie natknąłem się na temat przebudowy tamtejszych lasów, ale jestem przekonany że jest dyskutowany i być może przeprowadzany. Kalifornia ma klimat śródziemnomorski, klimat coraz cieplejszy w dodatku i sam jestem ciekaw co jest następnym stopniem w ewentualnej przebudowie? Spróbuję wejść w temat.

  3. No to super, bo sprawa jest mocno intrygująca.
    Dowiedziałem się ostatnio od dyrektora znanego polskiego parku narodowego, że są kontrolowani przez leśników, dlatego nawet nie warto pomyśleć o wprowadzeniu jakiejś NAWET NAJMNIEJSZEJ powierzchni próbnej dla hodowli innowacyjnej inaczej niż w ZASADACH HODOWLI LASU. Mogło by się to skończyć utratą stanowiska, pod innym oczywiście pretekstem.
    Kto wie czy w Ameryce i Kanadzie nie jest podobnie 🙂

Dodaj komentarz