status Lasów Państwowych

Jakie są alternatywy dla statusu Lasów Państwowych?

Okres przedświąteczny to często mocno zabiegany czas. Nie mniej jednak, pomimo świątecznej gorączki, tak jak obiecałem publikuję dzisiaj mój tekst, który ukazał się w ostatnim numerze Lasu Polskiego wraz z moim załączonym komentarzem. Orginalny tytuł mojego artykułu w Lesie Polskim to „Czy istnieje alternatywa dla statusu Lasów Państwowych?”, jednakże w tym poście chciałbym skupić się bardziej na tym co wydarzyło się po opublikowaniu artykułu. Całą historię opisuję na podstawie jednego maila od naszego czytelnika, który z wiadomych względów chciał pozostać anonimowym. 


Moje teksty do kolumny „Z nauki”, które ukazują się w Lesie Polskim to najczęściej streszczenia artykułów naukowych. Same artykuły naukowe, jeżeli ktoś nie specjalizuje się w danej dziedzinie leśnictwa i nie pracuje naukowo, czyta się dość długo aby zrozumieć ich sens, język jest często koszmarny (naukowy, nie dla zwykłego śmiertelnika-czytelnika) oraz dużo w nich pułapek w postaci wzorów, stopek itp. Ponieważ moja codzienna praca jest typowo naukowa, już w pewnym stopniu wyspecjalizowałem się w czytaniu tego typu artykułów, wiem na co zwracać uwagę i gdzie szukać najmocniejszych i najsłabszych punktów autorów. Moje artykuły przechodzą przez ostry proces recenzji (3-5 recenzentów to norma) w zagranicznych czasopismach i co nieco wiem o procesie recenzji, o wymianie zdań z recenzentami, o odpieraniu ich argumentów itp.

Artykuł, o którym mowa, zaciekawił mnie swoim tytułem, który brzmiał „Kierunki modyfikacji statusu Lasów Państwowych w Polsce” (link do artykułu). A tutaj jego streszczenie. 

Czy istnieje alternatywa dla statusu Lasów Państwowych?

PGL LP jest państwową jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, co według pracowników Katedry Ekonomiki Leśnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym (KEL UP) w Poznaniu, jest słabo umocowane w systemie społeczno-gospodarczym Polski, czego przejawem jest powtarzająca się krytyka statusu prawnego LP w ostatnich latach w mediach. Z jednej strony istnieją przesłanki o potrzebie dostosowania zasad funkcjonowania PGL LP do zmieniającego się otoczenia społeczno-gospodarczego i reguł gospodarki rynkowej. Z drugiej strony, wygląda na to, że kierownictwo LP za wszelką cenę chce utrzymać status quo, czego przejawem może być brak uwzględnienia potrzeby zmiany podstaw funkcjonowania tej organizacji w jej strategii na lata 2014-2030. Zdaniem profesora Huberta Szramki i doktora habilitowanego Krzysztofa Adamowicza brak takich potrzeb w strategii PGL LP na lata 2014-2030 jest wielkim błędem.

Autorzy podjęli się przedstawienia możliwych do zastosowania rozwiązań w zakresie dostosowania statusu Lasów Państwowych do zmieniających się form życia gospodarczego i społecznego w Polsce. W swojej analizie pracownicy KEL UP dokanali przeglądu dostępnej literatury oraz zapoznali się z rozwiązaniami organizacyjno-prawnymi stosowanymi w innych krajach, z uwzględnieniem ich zalet i wad.

Następnie autorzy przedstawili wybrane propozycje zmian możliwe do zastosowania w PGL LP. Pojawiły się w ich opracowaniu takie przykłady form organizacyjnych jak: forma przedsiębiorstwa państwowego (Metsähallitus -Finlandia), spółka akcyjna gdzie 100% udziału ma państwo (Austriackie Lasy Federalne czy Sveaskog AB w Szwecji), czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (irlandzkie Coillte). W Niemczech sytuacja jest bardziej zróżnicowana. Jak podają autorzy, w siedmiu landach lasy państwowe są organami administracji landowej, przy czym są wyodrębnione ze struktur państwowej administracji leśnej tj. posiadają własny zarząd lecz nie posiadają samodzielności prawnej. Kolejne cztery funkcjonują na zasadach zbliżonych do jednoosobowych spółek akcyjnych, czyli gdzie wszystkie akcje należą do jednego akcjonariusza (państwa).

Z powyższych przykładów badacze doszli do wniosku, że zmiany zachodzące w organizacji i finansowaniu państwowego leśnictwa w państwach europejskich zmierzają w kierunku zwiększenia ich samodzielności. Autorzy artykułu wymieniają następujący szereg propozycji organizacyjno-prawnych, które można zastosować w PGL LP w Polsce. Są to:

  • Utrzymanie statusu quo
  • Przekształcenie w przedsiębiorstwo państwowe, lub
  • Spółkę akcyjną, lub
  • Korporację prawa publicznego, lub
  • Zakład budżetowy

Prof. Szramka i dr hab. Adamowicz na podstawie analizy literatury i własnej dedukcji wnioskują, iż w najbliższym okresie należy rozstrzygnąć o statusie organizacyjno-prawnym LP na następne lata. W przeciwnym razie, dotychczasowa forma organizacyjno-prawna PGL LP „hamuje rozwój i jest powodem ataków różnych grup społecznych, podważających sens jej istnienia oraz zakres i jakość wykonywanych zadań i świadczonych usług.”

Kolejnym wnioskiem jest, że Lasy Państwowe powinny być zainteresowane otrzymaniem statusu przedsiębiorstwa państwowego, korporacji przedsiębiorst – holdingu państwowego bądź spółki akcyjnej, której 100% akcji będzie posiadało państwo.

No i stało się, po recenzji artykuł został opublikowany i wtedy…

No i wtedy się zaczęło. Z artykłu wynika, że po pierwsze, naukowcy otwarcie skrytykowali obecny status LP, mówiąc, że „hamuje rozwój i jest powodem ataków różnych grup społecznych, podważających sens jej istnienia oraz zakres i jakość wykonywanych zadań i świadczonych usług.” (Moja pełna zgoda z tym wnioskiem). Innymi słowy podważyli „dogmaty i aksjomaty” obecnego Dyrektora Generalnego, który wielokrotnie powtarza: „Nie ma alternatywy dla formy organizacyjno-prawnej LP”. Pisaliśmy o tym m.in. tutaj:

>>CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Dobre Paniska herbu Lasy Państwowe.

Po drugie, autorzy nie docenili Pana Dyrektora i ani razu nie zacytowali żadnego z jego „Dzieł Lenina”, które opisałem kiedyś tutuaj:

>>CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: O tajemniczym białym proszku wciąganym w Bedoniu

Jakieś opracowanie K. Tomaszewskiego idealnie pasowałoby do umieszczenia w przypisie, jako przykładu obrony status quo LP. Ale z jakiegoś powodu autorzy zdecydowali się cytować np. wywiady z Lasu Polskiego, a słowem nie zająknęli się o istnieniu Tomaszewskiego nawet i jego analiz. Czyżby ekonomiści leśnictwa z Poznania podobnie myśleli o dziełach Pana Dyrektora co ja? Ja przeczytałem niektóre z tych dzieł i po samym przeczytaniu, czułem się jakby ktoś mi zrobił pranie mózgu. Może naukowcy chcieli uniknąć tego zjawiska?

Dywanik Pana Dyrektora

Jaki był efekt tej „bluźnierczej” publikacji w czasopiśmie Sylwan. Ano taki, że Pan Dyrektor Generalny, kierowany vendettą (to słowo dobrze mi tu pasuje, bo vendetta to „polowanie” całej mafijnej organizacji na osobę wybraną przez ojca chrzestnego. Jeżeli osoba zdradziła np. rodzinę, zaczyna się polowanie na nią celem jej zlikwidowania. Chyba nie muszę tutaj mówić kto jest mafijną organizacją i rodziną, a kto ojcem chrzestnym), zakazał pracownikom LP uczestnictwa w konferencjach dot. ekonomiki w leśnictwie organizowanych przez autorów artykułu (takich jak na przykład ta). 

Na samym końcu, mistrzu wezwał redaktorów i wydawcę Sylwana na dywanik, do okazania recenzji. 

Moja osobiste przesłanie

Piszę tutaj bezpośrednio do Pana Dyrektora, bo wiem, że czyta naszego bloga. Nawet wiem, że ma konto na facebooku:) Oczywiście może być fejkowe, ale nie sądzę, po przebiegu wydarzeń jaki nastąpił po rozpoczęciu obserwacji naszego bloga przez Pana Dyrektora.

Chciałbym aby zdawał Pan sobie sprawę, że ściany mają uszy. Dzięki temu dokładnie wiem kto jeszcze znalazł się u Pana na „dywaniku”. Chciałbym również aby Pan wiedział, że jestem zawsze otwarty na dyskusje, negatywny bądź pozytywny feedback, cokolwiek Pan sobie życzy, nawet poplotkowanie o pierdołach.

Kwestie dotyczące mojej osoby, proszę załatwiać bezpośrednio ze mną.

e-mail: rafal@forest-monitor.com

Jedna myśl na temat “Jakie są alternatywy dla statusu Lasów Państwowych?

  1. Czyli czaisz już Konrad o co chodzi ?
    Jak masz coś do Chudego , to wychodź na solówę a nie napuszczaj instytucji 🙂

Dodaj komentarz