Dyskusje

Dyskusje na tematy biomasy leśnej – od Sasa do Lasa. Zdanie naukowców leśnych.

Dyskusje na tematy biomasy leśnej – od Sasa do Lasa. Zdanie naukowców leśnych.

Niedawna i trwająca cały czas polska dyskusja na temat drewna energetycznego miała odpowiednik w dyskusji szwedzkiej na łamach czasopisma Svenska Dagbladet na podobny temat, dotyczący spalania biomasy leśnej.

Artykuł w Svenska Dagbladet, 16.06.2020.

Różnica w spalaniu paliw kopalnianych a biomasy.

Szwedzka biomassa leśna powstaje z produktów resztkowych gospodarki leśnej i przemysłu leśnego, a nie z całych drzew, jak sugerują naukowcy piszący o mitach w Dyskusje na temat biomasy leśnej – od Sasa do Lasa. Zdanie ekologów.

Produkty resztkowe są odpadami gospodarki leśnej i długich procesów produkcyjnych w przemyśle drzewno-papierniczym (leśnym jak Szwedzi mówią – moja uwaga, TC). Są to produkty zastępujące surowce kopalniane i przez to dające korzyści klimatyczne.

Kora drzewna, trociny czy czarny ług to kilka przykładów na produkty resztkowe, będące źródłem biopaliw.

Gałęzie i wierzchołki drzew pozostające w lesie po przeprowadzeniu cięć w efekcie których z drzewa powstają deski, belki, papier czy opakowania, mogą stać się zrębkami spalanymi w elektrowniach czy ciepłowniach.

Pozostawione w lesie, rozkładają się uwalniając CO2 do atmosfery a elektrownie czy ciepłownie szukają wtedy innych źródeł energii, w postaci np. węgla czy ropy naftowej.

Reasumując, każdy surowiec, będący paliwem i następnie spalany, jest źródłem wydzielania CO2.

W Szwecji jak i w innych krajach w rozwiniętym przemysłem leśnym, biomasa leśna jednak jest produktami resztkowym przemysłu leśnego wytwarzającego odnawialne bioprodukty. Biomasa leśna jest więc źródłem paliwa otrzymywanego przez nas przy okazji produkcji i zakupu produktów wytwarzanych przez przemysł leśny.

Trzeba też dodać że zapas gromadzonego w szwedzkich lasach dwutlenku węgla zwiększa się co roku o 36 mln ton CO2 na wskutek przyrostu masy leśnej.

Zapas drewna na pniu w szwedzkim lesie powiększył się również ponad dwukrotnie w ostatnich 100 latach i odpowiada ta ilość możliwościom pochłonięcia 2 mld ton CO2.

Wydzielanie CO2 przez samą gospodarkę leśną leży aktualnie na poziomie około 1 mln ton i zmniejsza sieci wyniku zwiększenia efektywności prac leśnych.

Nasz raport https://www.skogforsk.se/kunskap/kunskapsbanken/2019/det-svenska-skogsbrukets-klimatpaverkan/ opisuje wpływ szwedzkiej gospodarki leśnej na klimat.

Rolf Björheden

professor, seniorforskare, Skogforsk

Mats Ostelius, medie- och samhällskontakter, Skogforsk

 

Artykuł w Svenska Dagbladet, 13.06.2020

Leśna biomasa pochodzi z produktów resztkowych.

Istnieje duża różnica jakościowa pomiędzy spalaniem surowców kopalnianych a biomasy. Zastąpienie paliw kopalnianych biomasą nie jest oczywiście rozwiązaniem uniwersalnym ale równocześnie nie jest aż tak złym rozwiązaniem, jak to piszą autorzy mitu w Dyskusje na temat biomasy leśnej – od Sasa do Lasa. Zdanie ekologów. twierdzą inni naukowcy leśni.

Aby znaleźć optymalną drogę do zrealizowania celów Układu Paryskiego potrzebne jest połączenie wiele rozwiązań energetycznych, w których biomasa jest ważnym czynnikiem.

Sprawdziliśmy wiele scenariuszy opartych na modelach komputerowych ale pewne podstawowe wnioski oparte na dostępnej wiedzy można już wyciągnąć bez pomocy porównań komputerowych.

Przede wszystkim istnieje jakościowa różnica pomiędzy spalaniem paliwa opartego o surowce kopalniane, dostarczającego nowy dwutlenek węgla do jego obiegu a spalaniem biomasy leśnej, które tymczasowo rozdysponuje dwutlenek węgla pomiędzy jego zapasami w drzewie, glebie i atmosferze.

Nasi dyskutanci piszą że powinniśmy obliczać wydzielanie CO2 ze spalania biomasy leśnej w ten sam sposób co ze spalania surowców kopalnianych. Z tym się zgadzamy ale tylko w przypadku gdy biomasa pochodzi z lasów wycinanych, dewastowanych i nie odnawianych. Takie rozumowanie nie dotyczy jednak lasów szwedzkich czy europejskich o stale rosnącym zapasie drewna w lesie i gdzie biomasa jest produktem resztkowym.

Im więcej takiej biomasy pobiera się z lasu tym  szybciej dwutlenek węgla dostaje się do atmosfery w porównaniu z sytuacją gdy biomasa pozostaje w lesie do rozkładu. Wpływ spalania biomasy na klimat zależy w tej  sytuacji od poziomu spalania.

Gdy spalanie biomasy wzrasta, wzrasta również wpływ tego spalania na klimat ale nie w proporcji do całościowego, całorocznego spalania ale w proporcji do tempa wzrostu spalania. Jeżeli spalanie biomasy jest na stałym poziomie to jej wpływ na klimat staje się stabilny, z pewnym opóźnieniem. Jeżeli spalanie spalanie biomasy zmniejsza się to prowadzi to zmniejszenia CO2 w atmosferze i jego wpływu na klimat.

Taka zależność i efekt nie istnieje w przypadku spalania surowców kopalnianych które wpływają w stały sposób na klimat w ciągu dłuższego czasu.

Ten właśnie efekt jest ujmowany w dzisiejszym systemie raportów, które obliczają i podają masę stojącej biomasy i węgla zawartego w glebie. Zmiany tych zapasów określają zmiany wpływu na klimat, tzn. określają różnicę pomiędzy pochłanianiem a wydzielaniem dwutlenku węgla a nie tylko wydzielaniem jak autorzy, opisujący mit, twierdzą.

Faktem jest że wydzielanie biologicznego metanu funkcjonuje na tej samej zasadzie. Wpływ tego wydzielania na klimat jest również zależny od poziomu wydzielania, co oznacza że pewna roczna ilość wydzielania wpływa na klimat podczas pewnego okresu ale nie doprowadza do całościowego, ogólnego wzrostu wpływu. Jeżeli spalanie metanu zmniejsza się w stosunku do jego ogólnego wpływu na klimat to zmniejsza się jego wpływ.

Sumując widzimy tylko dwie alternatywy:

Pierwsza że autorzy artykułu w Dyskusje na temat biomasy leśnej – od Sasa do Lasa. Zdanie ekologów. nie zrozumieli podstawowej dynamiki systemu energetycznego zawierającego biopaliwo.

Druga że skoncentrowali się na szczególnym przypadku dotyczącym sytuacji w której las z pobraną biomasą nie jest odnawiany, co nie dotyczy lasów europejskich.

Istnieją oczywiście niekorzystne teoretyczne scenariusze dotyczące sytuacji z nadmiernym pobieraniem biomasy na spalanie w następnych latach ale są to przypadki ekstremalne.

W normalnych sytuacjach spalanie biomasy nie można porównywać ze spalaniem węgla czy ropy naftowej.

Martin Wetterstedt, forskare (badacz), klimatledarskap, Uppsala universitet

Thomas Kätterer, professor, Institutionen för ekologi, Sveriges lantbruksuniversitet

Źródła:

https://www.svd.se/olika-effekter-fran-fossila-branslen-och-skogsbransle

https://www.svd.se/skogens-biobranslen-tas-ur-restprodukter

https://www.carbonbrief.org/guest-post-a-new-way-to-assess-global-warming-potential-of-short-lived-pollutants

Zdjęcie: skogskunskap

2 myśli na temat “Dyskusje na tematy biomasy leśnej – od Sasa do Lasa. Zdanie naukowców leśnych.

  1. Drewno jest towarem. To nabywca decyduje o jego ostatecznym przeznaczeniu.
    Traktowanie drewna w inny sposób, co dzieje się od dawna, jest wynikiem postępującej ideologizacji oraz pseudoekologizacji. Jest też obrazem nieuki (bo przecież nie nauki) tych wszystkich pseudonaukowców, którzy zajmują w tej kwestii stanowisko podnoszące rangę drewna do potrzeby jego zgnicia w lesie gospodarczym (w leśnictwie polskim). Wskazywałem już na to zidiocenie obskurantyzmu dość dawno:
    https://www.polskawlesie.pl/ochrona-srodowiska/samorodztwo-czy-roznorodnosc-a-moze-tylko-abiogeneza

  2. „Druga że skoncentrowali się na szczególnym przypadku dotyczącym sytuacji w której las z pobraną biomasą nie jest odnawiany, co nie dotyczy lasów europejskich.” Oczywiście, można posadzić plantację na miejsce wyciętych drzew, ale to już nie będzie las, drzewo spalone nie będzie częścią ekosystemu leśnego.

    A odpowiadając p. Robertowi, tak, drewno jest towarem, problem pojawia się wtedy gdy to drewno wycinane jest z obszarów o wysokiej wartości przyrodniczej. Nawet w lesie gospodarczym, martwe drewno jest ważne i potrzebne.

Dodaj komentarz