Idą Lasy Państwowe za przykładem Szwecji? Część druga.

Idą Lasy Państwowe za przykładem Szwecji? Część druga.

Idą Lasy Państwowe za przykładem Szwecji? Część druga.

Lasy Państwowe a budownictwo drewniane.

Budownictwo drewniane, to wielomieszkaniowe, jest w Skandynawii coraz bardziej popularne. Przoduje Norwegia ale i Szwecja ma sie czym pochwalić.
Chociaż różowo, tak na całej linii, nie jest.

Tak pisałem we wrześniu 2016, na Monitorze Leśnym na Facebook:

Firmy budowlane tkwią w betonie, nie odważają się na postawienie na drewno.

Interesujące seminarium odbyło się niedawno w sztokholmskiej Kungliga Ingenjörsvetenskapsakademien (jej wagę u znaczenie można porównać do PAN). Tytuł też był ciekawy: „Hållbart byggande från knopp till topp” co można przetłumaczyć na „zrównoważone budowanie od pączka do szczytu” (pączka drzewa do szczytu domu).

Wszyscy byli zgodni że budownictwo z drewna może rozwiązać zarówno problem mieszkaniowy jak i klimatyczny. Ale jak na razie, przynajmniej w Szwecji, tego się nie robi bo przyzwyczajenie i obawy trzymają budowlańców w betonie.

Z materiałem z lasów szwedzkich nie ma problemu bo coroczny przyrost wystarcza na drewno do budowy 20 mln. mieszkań, co w zupełności rozwiązałoby szwedzki problem mieszkaniowy. Mieszkania i domy oparte na surowcu drewnianym mają w ciągu swego cyklu życiowego zdecydowanie mniejsze oddziaływanie na klimat, w sensie wydzielania gazów cieplarnianych, niż domy z betonu i stali.
Sam proces budowania w Szwecji domów opartych na betonie i stali powoduje corocznie wydzielanie CO2 równe wydzielaniu CO2 przez samochody osobowe.

Wiele fabryk domów, jak np. Lindbäck w Piteå, północna Szwecja, buduje dodatkowe linie produkcyjne do budowy prefabrykowanych domów drewnianych i takich samych modułów mieszkaniowych. Proces produkcyjny wygląda niemalże jak w fabryce samochodów, 90% czasu pracy przy takim budownictwie to praca w fabryce, mówi szef, Stefan Lindbäck.

Ale tempo przejścia na drewno jest za niskie, w stosunku do innych krajów. Największe firmy budowlane jak Skanska czy NCC stawiają dalej na beton i stal. Cały czas istnieje obawa przed pożarem i szkodami od wilgoci, wyjaśnia szef firmy ubezpieczeniowej Svensk Försäkring, Christian Sandell.
I w wielu firmach mamy swoisty konserwatyzm, dodaje projektant budowli z drewna, Mats Johnson z MJ Advisor AB. Przejście na drewno wymaga nowych form pracy, nowej organizacji, nowych linii produkcyjnych. Nie każdy ma na to ochotę, zwłaszcza w sytuacji gdy dotychczasowe budownictwo przynosi wystarczające zyski.

Ale na tym królewskim seminarium (kungliga akademien oznacza królewska akademia) wszyscy uczestniczący podkreślali wagę przejścia na inne formy budownictwa. Z prostej przyczyny – budownictwo światowe powoduje 25% wydzielania CO2.

Koncern Stora Enso którego przedstawiciele również brali udział w seminarium i który był jednym z organizatorów, lansował przed dwoma miesiącami koncepcję budowy wielomieszkaniowych domów drewnianych, o wysokości do 12 pięter, w sposób przypominający budowle z klocków Lego.

Jörgen Hermansson, wiceprezydent, mówi o ogromnym zainteresowaniu w czasie demonstracji konceptu w Paryżu, Londynie i Monachium.
To otwarty system, składa się z wielu modułów, skonstruowanych z drewna masywnego oraz drewna klejonego na krzyż (CTL) i architekt może w czasie budowy dobierać odpowiednie rozwiązania, dodaje on. Chcemy zwiększyć zainteresowanie i w Szwecji takim budownictwem.

A Karl-Henrik Sundström, szef Stora Enso, nazwał swój koncern ” materialnie odnawialnym przedsiębiorstwem” w czasie ostatniego raportu giełdowego. Koncern ma zwyczaj prezentować takie raporty w sposób wyjazdowy, w swoich lokalnych oddziałach i ostątnio przyszła kolej na Szwecję. Zarząd koncernu odwiedził zrąb oraz tartak w Ala (250 km na północ od Sztokholmu), przy którym budowana jest fabryka okien oraz peletów. Inwestycja jest warta 150 mln SEK i jest jedną z wielu w strategii przejścia koncernu z produkcji papieru gazetowego na inne działy, mówi Karl-Henrik Sundström. Budowa domów z drewna to przyszłość i na nią stawiamy.”

A tak pisał Sveaskog w marcu 2015:

http://sveaskog.se/press-och-nyheter/nyheter-och-pressmeddelanden/2015/tra-som-byggmaterial-bra-for-klimat-och-planbok/

Drewno jako materiał budowlany jest dobre dla klimatu i kieszeni
Mamy pomyślny wiatr dla budownictwa drewnianego, mówi Magnus Niklasson, analityk w Skogsindustrierna, organizacji zrzeszającej zakłady przemysłu leśnego w Szwecji (przemysł leśny to ogólna nazwa przemysłów bazujących na surowcu drzewnym).
W roku 2013 wybudowano w Szwecji 16.951 mieszkań z czego 10,1% miało konstrukcje z drewna. Trend budownictwa drewnianego wzmacniany jest dążeniem wielu gmin i miast do realizowania swoich ambicji w osiągnięciu celów klimatycznych – tak górnolotnie pisze Sveaskog w swoim komunikacie. (Zaraźliwy styl pisania, powiedziałbym). W artykule podawane są też cyfry dotyczące Francji i tamtejsze mieszkaniowe budownictwo drewniane z roku 2013 stanowiło 5% ogólnej ilości mieszkań.”

W tym samym czasie chwalił się Sveaskog i Szwedzi swoistym rekordem w budownictwie, który jednak po kilku już miesiącach pobili Norwedzy w Trondheim.

http://www.sveaskog.se/press-och-nyheter/nyheter-och-pressmeddelanden/2014/varldsrekord-i-tra/ i dotyczyło to dwu 8-piętrowych budynków mieszkalnych o konstrukcji drewnianej. Gmina miejska Sundbyberg, sąsiednia do miejskiej gminy Sztokholm, planowała od razu ten norweski rekord pobić, budując drewniany wieżowiec 22-piętrowy ale sąsiedztwo lotniska w Bromma przeszkodziło.
Chwilowo ten rekord jest w rękach Norwegów i firmy Moelven Limtre AS a 81m wysoki wieżowiec z 15.000 m2 powierzchni użytkowej jest budowany w Brumunddal, w środkowej Norwegii.  http://nwt.se/arvika/2017/02/17/bygger-hogsta-trahuset-i-varlden

Kilkakrotnie wymieniam tutaj Sveaskog ale stawianie szwedzkich lasów Państwowych na budownictwo drewniane jest zupełnie innego typu niż polskich Lasów Państwowych. Sveaskog ogranicza się do produkcji surowca i ewentualnych zysków z posiadania akcji w koncernie drzewnym Setra Group,

Ale nie sądzę aby Lasy Państwowe stawiały na wielomieszkaniowe wieżowce, wymagające konstrukcji opartej o drewno klejone, nie najtańszej przecież. Co prawda z fabryk Stora Enso w Austrii do Polski daleko nie jest, ale postawienie na własny przemysł, na własne drewno i na polskich robotników oraz polskie koło zamachowe zobowiązuje.
To już raczej wypróbowana koncepcja Ingvara Kamprada będzie bardziej LP odpowiadać choćby z uwagi na tartak Ikei w Stalowej Woli. Tak tą koncepcję opisuje artykuł ze Skogsaktuellt, sprzed dwu lathttp://www.skogsaktuellt.se/artikel/48492/bygger-trahus-pa–lopande-band.html

Ikea razem ze Skanska opracowała koncept nazwany Boklokt czyli Mieszkaj mądrze. Są to moduły drewniane, tworzące budynki od 2 do 4 pięter i fabryka opisywana w artykule ma zdolność produkcyjną do 1300 modułów rocznie. Ten koncept stworzył w latach 1990 sam Ingvar Kamprad wychodzac założenia że normalne budownictwo jest za drogie. Jak drogie było jednak takie mieszkanie w Szwecji przed dwoma laty? Szwedzki tzw. Bostadsrätt czyli własnościowa forma mieszkania zakładał wkład finansowy w wysokości 900.000 SEK (405.000 zł) a następnie ogólne koszty miesięczne około 5.000 SEK (2.250 zł) za mieszkanie 2 pokoje plus kuchnia co daje powierzchnie około 60 m2. Na warunki szwedzkie było to mieszkanie tanie, zwłaszcza w rejonie sztokholmskim.

W Polsce budownictwo modułowe jest dobrze znane, sądząc z sieci i artykuł analizuje jego wady i zalety https://kb.pl/porady/domy-modulowe-cena-projekty-opinie-wady-zalety/

Istnieje jednak aspekt organizacji budownictwa z drewna, który prawdopodobnie jest niespecjalnie jeszcze rozwinięty w kraju. To produkcja gotowych elementów konstrukcji budowlanych jak i domów na potrzeby dużych sklepów – magazynów towarowych drewna budowlanego.

Tak o tej działalności informowało czasopismo Forum, w numerze sprzed 5 lat, opisując działalność konkurenta, bo Forum wydawane jest przez państwowy Sveaskog. http://www.sveaskog.se/Documents/Trycksaker/Forum%20Sveaskog/2012/Forum%20Sveaskog%20nr%205%202012.pdf
Tytuł brzmi Utmanande möjligheter co oznacza Wyzywające możliwości.

W Szwecji była SCA, w każdym razie przed pięcioma laty, jedynym koncernem leśnym gwarantującym taki poziom produkowanego przez siebie drewna budowlanego iż największe na świecie sieci domów towarowych w branży budowlanej zgodziły się na współpracę. Te sieci to Wolseley, Kingfisher i Travis Perkins, działające m.in. w Europie i USA.
(Wolseley, nawiasem mówiąc, szuka aktualnie kupca na sprzedaż swojej skandynawskiej grupy, DT Group, obejmującej sieci STARK Denmark, STARK Finland, Silvan, Neuman w Norwegii oraz Beijer w Szwecji, razem wartość około 23 miliardy SEK)

W każdym razie podstawowym warunkiem aby zostać dostawcą do takich sieci handlowych jest wielkość produkcji i kontrola wszystkich szczebli tej produkcji, począwszy od lasu, dalej tartaku, następnie uszlachetnieniu drewna i skończywszy na dostawie do sklepu sieciowego. To wszystko gwarantuje SCA.

Anders Ek, dyrektor SCA Timber Supply mówi: Nasza siła leży w tym że mamy w swoich rękach cały łańcuch dostawczy, w tym nawet opis i prezentacje naszego towaru w sklepie. W pewnych przypadkach dzielimy ryzyko przy testowaniu nowego towaru i zabieramy go z powrotem, gdy się on nie sprzedaje. Do tego potrzebna jest nam znajomość lokalnego rynku konsumenta i w tym współpracujemy ze sklepami. W tym sensie jesteśmy zarówno na rynku globalnym jak i na lokalnym.

W roku 2012 działał SCA Timber Supply w 5 krajach, Szwecji, Norwegii, USA, Anglii i Francji. Przyszłość, mówi Anders Ek, będzie należeć do dużych producentów, takich jak my, Södra Interiör czy Moelven, ale również i do małych firm współpracujących z dużymi. Te średnie będą zmuszone albo do rozwoju i wzrostu a tym samym konkurencji z nami albo do likwidacji lub połączenia się z nami.

Ale jest to spojrzenie niemalże monopolisty i w tym sensie podobnego do spojrzenia Lasów Państwowych.

Inne spojrzenie i inne podejście do drewna reprezentuje austriacka firma Thoma Holz o której opowiada film https://youtu.be/hjW4gGwEdeE

Temat – Drewno księżycowe – jest niemalże zupełnie nieznany w Szwecji, prawdopodobnie z prostej przyczyny, braku drewna o odpowiedniej jakości.

Twórca firmy, nawiasem mówiąc wykształcony w Wiedniu inżynier leśnik, Erwin Thoma, jest bardzo interesującym człowiekiem i rekomenduję polskim leśnikom obejrzenie powyższego filmu. Zwłaszcza młodym, wchodzącym dopiero w zawód. Tematem tego blogu jest budownictwo i drewno, dlatego ja z zaciekawieniem obejrzałem ten film. A poniższe zdjęcie prezentuje drewno masywne używane do konstrukcji domów przez Thoma Holz.

Lasy Państwowe, jak pisałem w pierwszej części Idą Lasy Państwowe za przykładem Szwecji? Część druga.  mają dwa atuty, wynikające z Uchwały o lasach z roku 1991. Będąc zarządcą polskich lasów należących do Skarbu Państwa zarządzają automatycznie ewentualnymi terenami pod przyszłe budownictwo drewniane, terenami niekiedy bardzo atrakcyjnymi, oraz co jest równie ważne, co najmniej, są one monopolistą na polskim rynku dostaw drewna.

W jakim kierunku pójdą mając w ręku takie atuty?


Zdjęcie: pinterest – thoma holz

 

4 myśli na temat “Idą Lasy Państwowe za przykładem Szwecji? Część druga.

  1. Czyli LP jako właściciel lasu będzie miał własną firmę budującą domy z drewna i je będzie wynajmował razem z gruntami. Może Tadeusz Ciura dałbyś radę się dowiedzieć jak oni planują kontrolowanie siebie jako nabywcy drewna z lasu, oraz czy będą płacić podatki z tej działalności.

  2. Chyba, że chodzi o „NUMER”
    Czyli buduje się najpierw na próbę i zasiedla „pracownikami ” a potem oni mają zniżkę przy kupnie za każdy rok mieszkania 3% + 5% za każdy rok pracy. No i kupią za 95% zniżki, gdy się okaże, że nieruchomość jest zbędna do produkcji leśnej.

  3. Ewentualne i podobne afery są prawdopodobnie nie do uniknięcia. Przykładów z lat poprzednich nie brakuje i myślę że dziennikarze będą mieli wdzięczne tematy.

Dodaj komentarz