Niedokończone rozmowy z Adamem Wasiakiem

Drodzy czytelnicy! Niestety nie mogę opublikować posta, którego zaplanowałem już ponad pół roku temu specialnie dla Was. Miał być to post z wywiadem z byłym Dyrektorem Generalnym LP Panem Adamem Wasiakiem. Chcę Was zapewnić, że zrobiłem wszystko, abyście mogli przeczytać odpowiedzi na trudne, ale jednocześnie niezależne i rzetelne pytania. Poniżej przeczytacie moją krótką historię wywiadu, który nigdy nie został przelany na papier. Zapraszam! 

Krótka historia

Moja historia dotyczy wywiadu, który przeprowadziłem z panem Adamem Wasiakiem – byłym Dyrektorem Generalnym Lasów Państwowych. Jak wiecie z ostatniego posta, Pan Wasiak przebywał na stażu w Światowym Centrum Leśnictwa w Portland, tutaj jego wywiad udzielony na blogu Centrum:

CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Adam Wasiak – wywiad z byłym Dyrektorem Generalnym Lasów Państwowych.

Więc nasza historia była taka.

Pan Wasiak przebywał w Oregonie, a ja tymczasem się do Oregonu wybierałem. Pomyślałem, że jako Polacy moglibyśmy się spotkać na obczyźnie i porozmawiać. W końcu pracowałem w Lasach Państwowych w tym samym czasie kiedy Pan Wasiak był jeszcze Dyrektorem Generalnym. Zaproponowałem wtedy Panu Wasiakowi wywiad, na który ten się chętnie zgodził. Byłem w szoku, bo nie tylko się zgodził, ale jeszcze przyznał, że czyta naszego bloga z zainteresowaniem. Najpierw, aby się lepiej poznać spotkaliśmy się na skypie, gdzie Pan Wasiak opowiedział mi swoją historię, czym się zajmuje w Oregonie, jak mu się tam żyje itp. Opowiedziałem mu też trochę o sobie.

Ponieważ wywiad przez skypa to żaden wywiad, pomyślałem, że najłatwiej będzie jak przygotuję pytania i prześlę je w pliku tekstowym. Problem z autoryzacją odpowiedzi miałbym z głowy, gdyż zawsze autoryzuję odpowiedzi osób, które udzielają mi wywiadu.

To była najłatwiejsza wersja, zważając na sprawę, że mój przyjazd do Oregonu się nieco wydłużył. Można powiedzieć, że tak się wydłużył, że udało nam się z Panem Wasiakiem spotkać w listopadzie, nie w USA, lecz osobiście w Polsce. Na naszym prywatnym spotkaniu, poruszaliśmy różne kwestie związane z leśnictwem, oraz dyskutowaliśmy pytania z wywiadu.

Miesiące mijały, a ja dalej wierzyłem, że Pan Wasiak odpowie na moje trudne pytania. Nie chodzi mi o to, że ex Dyrektor nie przesłał mi odpowiedzi na pytania. Chodzi o fakt zwodzenia, i mydlenie oczu. Muszę przyznać, że takie sytuacje nadszarpują moją wiarę w szczerość i dobre chęci ludzi. W związku z powyższym w dalszej części posta, przeczytacie same pytania bez odpowiedzi.

Wywiad

Wywiad miał być zatytułowany „Dyrektor na widelcu – czyli szczery wywiad z Adamem Wasiakiem”, oraz miał być podzielony na 3 części. Pierwsza miałabyć dość ogólna, druga miała dotyczyć stażu w Oregonie, a w trzeciej pytałem Pana Wasiaka o przyszłość i perspektywy polskiego leśnictwa.

Tak miało się zacząć:

Adam Wasiak, większości leśnikom znany jako Dyrektor Generalny Lasów Państwowych w latach 2012- 2015. Jaki jest? Czym obecnie się zajmuje? Jakie ma plany? Jak widzi przyszłość i perspektywy rozwoju polskiego leśnictwa? Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziecie w jedynym, wyłącznym wywiadzie dla Monitora Leśnego, publikowanego w trzech częściach tematycznych. Bądźcie czujni!

CZĘŚĆ I : PRACA W LP

Na samym początku, chciałbym Panu serdecznie podziękować w imieniu swoim, oraz wszystkich czytelników Monitora Leśnego, za chęć udzielenia wywiadu.

Rafał Chudy: Doskonale rozumiem, że nie jest to dla Pana łatwy wywiad, zgadza się?

Adam Wasiak:

Zacznijmy jednak od samego początku. Czy mógłby Pan opowiedzieć nam swoją historię, jak został Pan Dyrektorem Generalnym LP?

Adam Wasiak (AW):

Jakie szczególne wyzwania stały przed Panem po powołaniu na to stanowisko?

AW:

Czy był Pan pewny, że sprosta Pan tym wyzwaniom?

AW:

Wikipedia podaje, że w 2015 roku przychylnie odniósł się Pan do nałożenia podatku CIT na Lasy na poziomie Dyrekcji Generalnej. Mógłby Pan odnieść się do tej kwestii szerzej? Dlaczego CIT?

AW:

Patrząc z perspektywy czasu, które osiągnięcia wymieniłby Pan jako najważniejsze, w czasie piastowania przez Pana funkcji DG LP? 

AW:

Czy są rzeczy, które traktuje Pan jako osobistą porażkę podczas pracy jako Dyrektor Generalny?

AW:

Wikipedia podaje również, że w swoim przemówieniu przed komisją środowiska w Senacie zapowiedział Pan załagodzenie konfliktu z przemysłem drzewnym. Udało się załagodzić Panu ten konflikt?

AW:

W czasie pracy w LP, wielu ludzi z mojego środowiska pracy, bardzo Pana krytykowało, za brak munduru, w czasie kiedy odbierał Pan nagrodę w imieniu Lasów Państwowych w Rio de Janeiro (tutaj zdjęcia). Może Pan wytłumaczyć swoją decyzję nie założenia munduru? 

AW:

Szukając informacji o Panu, jednym z pierwszych linków jest post z pewnego bloga, oskarżający Pana o nieprawidłowości odwołania ze stanowiska dyrektora RDLP w Krośnie. Czy chciałby Pan odnieść się w do tej sprawy i samych oskarżeń Pana osoby?

AW:

Czy według Pana, ktoś z wykształceniem leśnym, jest w stanie piastować tak odpowiedzialną funkcję jak DG LP? Czy jednak niezbędne jest wykształcenie menadżerskie?

AW:

Czy czuł się Pan doskonale przygotowany do piastowania tego stanowiska?

AW:

Jakie cechy według Pana powinien posiadać Dyrektor Generalany?

AW:

Jak w ogóle został Pan poinformowany, że został Pan odwołany ze stanowiska? SMS, przeczytał Pan w gazecie, czy został Pan wezwany bezpośrednio do Ministerstwa na rozmowę? Jak to odwołanie zostało umotywowane?

AW:

Co Pan wtedy czuł?

AW:

Po odwołaniu ze stanowiska dyrektora LP, jaką propozycję pracy w LP otrzymał Pan?

AW:

Co Pana najbardziej rozczarowało w Lasach Państwowych po tylu latach pracy?

AW:

Wszyscy wiemy, że wyjechał Pan na pół roku do Stanów Zjednoczonych, co będzie tematem drugiej części naszego wywiadu, teraz gdy już Pan wrócił, gdzie Pan teraz pracuje i czym się Pan zajmuje na codzień?

AW:

CZĘŚĆ II : Staż w Oregonie

Jak to się stało, że wylądował Pan w Oregonie?

AW:

Dlaczego zdecydował się Pan na taki wyjazd?

AW:

Nie bał się Pan, że może braknąć dla Pana miejsca w strukturach LP po powrocie do kraju?

AW:

Na czym polegał Pana staż?

AW:

Czego dotyczył Pana projekt?

AW:

Proszę krótko opowiedzieć nam jak wygląda leśnictwo w Oregonie i jak ocenia Pan jego poziom w porównaniu z Polską?

AW:

Niedawno został wybrany nowy Dyrektor Generalny lasów państwowych w Oregonie. Czy śledził Pan jak wyglądał proces jego powołania? Czy bardzo różnił się od polskiego modelu (tutaj link to opisywanej sytuacji: Wolny wakat na dyrektora generalnego lasów państwowych!)?

AW:

Czy są rzeczy w zarządzaniu w Oregonie, które warto Pana zdaniem wprowadzić do nas do LP? Innymi słowy, co LP mogą nauczyć się od menadżerów z Oregonu?

AW:

Jeśli chodzi o takiego rodzaju programy wymiany międzynarodowej, zdobywanie doświadczenia, formowanie znajomości biznesowych, jakby Pan widział udział Lasów Państwowych w takich programach? Czy Lasy Państwowe, Pana zdaniem, stać na inwestycje w ludzi? Nie mówie tu o studiach podyplomowych, czy innych kursach w Polsce, tylko o prawdziwych inwestycjach w kadry w kształcenie za granicą.

AW:

CZĘŚĆ III : O przyszłości i perspektywach polskiego leśnictwa

W czasie moich studiów leśnych na SGGW, Dyrektor Generalny LP zmienił się trzy razy. Od Pana Matysiaka, po przez Piątkowskiego, aż do Pigana. Czy tak częsta zmiana Dyrektora Generalnego, a podążające za nią zmiany w całych strukturach LP, są dobre dla tej firmy?

AW:

Jak Pan uważa, jak w ogóle powinno wyglądać zatrudnianie pracowników w LP? Czy bardziej skłaniałby Pan się ku konkursom na dane stanowiska, czy aby kierownicy jednostek sami dobierali sobie ludzi z którymi chcieliby pracować?

AW:

To teraz temat trochę wrażliwy dla wielu. Jak według Pana powinna wyglądać polityka mieszkaniowa w LP, oraz na jakich zasadach powinna się odbywać prywatyzacja mienia LP?

AW:

Jaka według Pana powinna być rola związków zawodowych w Lasach Państwowych?

AW:

Nie raz w Monitorze Leśnym podejmowany był temat reprywatyzacji, czyli zwracania mienia ludziom, którzy po 1944 tracili je na potęgę (tutak link: Lasy państwowe w krajach postkomunistycznych zrodziły się z krzywdy i cierpienia zwykłych ludzi.), w skutek działań komunistycznych władz. Jak według Pana powinien przebiegać ten proces?

AW:

W wywiadzie dla Polskiego Radia, zapewnił Pan „Nie ma żadnej destabilizacji naszych jednostek organizacyjnych (…), nie ma obaw o prywatyzację Lasów Państwowych”. Dlaczego według Pana w Polsce jest taki wielki strach przed prywatyzacją Lasów Państwowych?

AW:

Czy nie jest może tak, że społeczeństwo boi się prywatyzacji takiej jaka miała po 1991 roku w stoczniach, czy PGR-ach, czyli z dzikim rabunkiem mienia państwowego, przez wąską grupę ludzi związanych często z polityką, czy służbą bezpieczeństwa? A właśnie specjalnie przemilcza się sprawę reprywatyzacji mienia rabowanego przez komunistów?

AW:

Która grupa interesu boi się najbardziej prywatyzacji LP i jakie konskekwencje może pociągnąć taka prywatyzacja?

AW:

Jak Pan ocenia kwietniową zmianę Ustawy o Lasach, a dokładnie prawo Lasów Państwowych do pierwokupu lasów prywatnych?

AW:

Cały czas podkreśla się, że LP to firma samofinansująca się. Nie uważa Pan, że mówienie o trzeciej pod względem wielkości firmie leśnej w Europie, zarządzającej tak dużym mieniem, że jest samofinansująca się to trochę żart?

 AW:

Jak Pan ocenia nowe zasady sprzedaży drewna na rok 2017? Czy rynek drzewny w Polsce czeka kryzys, czy nieustające pasmo sukcesów?

AW:

Ponad 90% przychodów Lasów Państwowych to sprzedaż drewna. Gdzie dopatrywałby Pan się dodatkowych źródeł przychodów dla LP? Co z innowacyjnymi produktami?

AW:

Jak LP mogą poprawić efektywność kosztową, a także mediację w konfliktach między wszystkimi interesariuszami LP w najbliższych latach? (dygresja, to pytanie dotyczyło wyników moich badań opisanych tutaj: Opcje strategiczne dla państwowych leśnych instytucji w Polsce)

AW:

Dziękuję Panu za wywiad.


Zdjęcie tytułowe. Ja na kawie w kawiarence, niestety nie miałem żadnego zdjęcia adekwatnego do posta. Autor zdjęcia: nieznany.

Jedna myśl na temat “Niedokończone rozmowy z Adamem Wasiakiem

  1. Matko, ale Pan przywalił pytania! W układach panujących w polskim leśnictwie A. Wasiak musiałby chyba zdecydować się na emigrację lub klasztor, żeby bez konsekwencji szczerze odpowiadać na takie pytania.

Dodaj komentarz