Nowy Ład a Zakłady Usług Leśnych

W dzisiejszym wpisie pan Michał Mazurkiewicz odnosi się do Nowego Ładu oraz sytuacji Zakładów Usług Leśnych (ZULi). Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z tą bardzo ciekawą i aktualną opinią. 


Piszę te słowa w momencie gdy Nowy Ład jest jeszcze projektem ale wiadomo, że od 1 stycznia 2022 wejdą zmiany podatkowe oraz zostanie podniesiona płaca minimalna z kwoty 2800zł do 3010 zł brutto czym chwali się Premier Morawiecki (tak jakby wysokość pensji pracowników zależała od Premiera…). Ze strony Lasów Państwowych (LP) jest informacja, że wejdzie nowy sposób kosztorysowania prac, który podobnie jak Nowy Ład jest jeszcze niewiadomą.

Partia rządząca w pośpiechu będzie przeforsowywać Nowy Ład przez wszystkie instancje po to żeby mieć pewność, że przepisy zaczną obowiązywać od nowego roku. Można zadać pytanie – czym jest podyktowany ten pośpiech? Przecież chyba nie „wielką obniżką podatków” jak to jest przedstawiane? No właśnie, pośpiech jest podyktowany tym, żeby mieć pewność, że zostanie wprowadzona podwyżka podatków… (tu wkradł się chochlik, bo przecież Prezydent Duda obiecywał, że nie podpisze żadnej ustawy podnoszącej podatki, dlatego to nie podatki będą podniesione lecz: składka zdrowotna i zmieniony zostanie sposób jej rozliczania przez jednoosobowe działalności gospodarcze, wspólników spółek jawnych i cywilnych). Te formy działalności są najbardziej popularne wśród polskich ZULi, dlatego taki jest tytuł tego tekstu. Nowy Ład i idąca z nim podwyżka obciążeń finansowych bezpośrednio dotyczyć będzie większości firm świadczących usługi leśne. Jak słusznie zauważył Pan Tadeusz Ignaciuk Prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorców Leśnych w swoim liście opublikowanym w numerze 9 miesięcznika „Drwal” – jest możliwość, że ZULe zostaną wyłączone z płacenia dodatkowej składki zdrowotnej. Jak to możliwe? W bardzo prosty sposób, otóż składka będzie liczona od dochodu, a tego wiele firm może po prostu nie wypracować.

Mamy jedną z najwyższych inflacji od wielu lat. Drożeją: prąd, gaz, paliwo, surowce, materiały budowlane, drewno oraz wszystkie usługi (poza leśnymi).

Inflacja, podwyżka płacy minimalnej, ZUS-u, składki zdrowotnej czy cen drewna nie mają żadnego wpływu na kosztorysowanie prac leśnych przez LP, które ciągle uważają, że płacą za dużo za usługi oraz, że na pewno da się tu jeszcze coś oszczędzić. A ZUL-e tylko dlatego narzekają, żeby wzbudzić współczucie w leśnikach, którzy zlitują się nad ich losem i dadzą im za darmo dodatkowe pieniądze żeby przestali narzekać… Tak nie jest.

W pierwszych dniach września w Mostkach koło Świebodzina odbyły się targi leśne, pierwsze od 3 lat. Zdawałoby się, że będą bardzo duże skoro była tak długa przerwa od ostatniej edycji. Nic bardziej mylnego, liczba wystawców była dużo mniejsza niż w roku 2018, liczba prezentowanych maszyn była delikatnie mówiąc skromna. Niewykluczone, że były to ostatnie targi leśne w tej formie. Atmosfera wynikająca z rozmów z ZULami była najgorsza odkąd pamiętam. Dziś ZULe wrzucają wsteczny bieg. Już nie jest ważne żeby wygrać przetarg za wszelką cenę tak jak to było  kilka lat temu. Dziś ważne jest żeby móc wykonać prace zapisane w umowie z nadleśnictwem. Harwester można kupić, może nie nowy ale przynajmniej używany, ale skąd wziąć do niego operatora? Szkolnictwo leśne ciągle kształci przyszłych leśniczych a nie kształci operatorów. Młodzi ludzie mają możliwość pracy w innych działach gospodarki niż leśnictwo i często wolą pracę pod dachem niż w lesie. Największe polskie ZULe przestają rozwijać się w lesie bo po prostu zderzyły się ze ścianą. Ta ściana to szeroko rozumiany brak współpracy z LP, brak ludzi do pracy oraz ciągle rosnące koszty pracy i obciążenia prowadzenia działalności gospodarczej.

Autor: Michał Mazurkiewicz.

„[…]Dziś ZULe wrzucają wsteczny bieg. Już nie jest ważne żeby wygrać przetarg za wszelką cenę tak jak to było  kilka lat temu. Dziś ważne jest żeby móc wykonać prace zapisane w umowie z nadleśnictwem. Harwester można kupić, może nie nowy ale przynajmniej używany, ale skąd wziąć do niego operatora?”

Michał Mazurkiewicz.

Część przedsiębiorców już wycofuje się z lasu na dobre, inni szukają tzw. „drugiej nogi” w postaci innego źródła dochodu. Gdy okazuje się, że to źródło jest wodą życia, przestają lub ograniczają swoje zaangażowanie w prace leśne. Skoro wszystkie usługi poza leśnymi drożeją to po co tkwić w lesie? Skoro każdego fachowca (poza ZULem) zlecający traktują z szacunkiem to po co być poniżanym przez LP? Ile można?

Właśnie nadszedł czas kiedy LP powinny zrozumieć, że trzeba zmienić podejście do swoich kontrahentów, którzy pozyskują drewno, z którego sprzedaży żyją. Najwyższa pora uwzględnić w kosztorysowaniu prac na nowy rok te drobne didaskalia jak wzrost składki zdrowotnej, wzrost cen wszystkiego co jest potrzebne do pracy w lesie.

>>CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Dyskusja na temat udziału brzozy i osiki w składzie gatunkowym polskich lasów – Michał Mazurkiewicz

Drodzy ZULowcy nie przejmujcie się retoryką leśników straszących Was tym, że jeśli nie zgodzicie się na ich warunki na rok 2022 to LP kupią harwestery. Nie kupią. Pomimo, że mają pieniądze. Nie kupią, bo termin oczekiwania na nowy harwester wynosi półtora roku. Dlatego właśnie było tak mało maszyn na targach w Mostkach. Obecnie zamknięte są co najmniej 2 fabryki harwesterów z powodu braku komponentów do ich produkcji. To samo dotyczy fabryk samochodów czy ciągników rolniczych. Terminy dostaw są bardzo długie, nie wiadomo czy dostawy będą na czas i na dobrą sprawę nikt nie jest w stanie zagwarantować cen. Bo jak niby można przewidzieć co wydarzy się na przestrzeni np. 18 miesięcy? 

Także reasumując, drodzy ZULe – LP nie kupią maszyn. Maszyny macie Wy i to Wy będziecie pracować w roku 2022 o ile zgodzicie się na stawki proponowane przez nadleśnictwa. To jest Wasz niewielki ale jednak atut. 


Autor tekstu i zdjęć: Michał Mazurkiewicz.

Inne wpisy na blogu w temacie:

Kto komu więcej płaci – leśnicy zulowcom czy zulowcy leśnikom?

Leśnik a zulowiec.

Leśnik – robotnik leśny – las.

Bezpieczeństwo pracy w lesie kosztuje – w obronie zakładów usług leśnych.

Leśnik magazynier. 

Dodaj komentarz